Odmowna decyzja SKO w sprawie o 500+. Co dalej?

złotówkiCzy można skutecznie odwołać się od decyzji odmawiającej przyznania 500+ na pierwsze dziecko?

Sądząc po komentarzach i mailach od Was – można :)

Naprawdę bardzo, bardzo cieszę się z tymi wszystkimi, którym się udało i którzy piszą tak:

„Chciałam bardzo ale to bardzo podziękować Pani za ten wzór odwołania ….dzięki Pani odwołałam się od decyzji Z MOPS do SKO i przyznano mi świadczenie. Strasznie dziękuję :)”

„Witam pisałam do Pani odnośnie 500+ napisałam odwołanie do SKO i dostaliśmy decyzję pozytywną pieniążki przelali nam od kwietnia dziękuję za podsunięcie pomysłu.”

„Witam,
Wczoraj ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zadzwoniła do mnie Pani z Urzędu z informacją, że wysłana została do mnie korespondencja z informacją, że moje odwołanie zostanie przekazane do SKO. Jednak ta informacja jest nieaktualna, ponieważ Urząd zweryfikował ponownie moją dokumentację i zgodnie z art. 132 kpa zmienił wydaną wcześniej decyzję odmowną w spr. przyznania 500 zł na pierwsze dziecko na pozytywną. Urząd popełnił błąd uznając dochód utracony z 2015 roku zamiast 2014 roku (drobna pomyłka!!). W najbliższych dniach mają wysłać decyzję zmieniającą. Dodam jeszcze, że odwołanie złożyłam 7 lipca i po niecałym tyg. sprawa została rozpatrzona a decyzja zmieniona. Jestem w szoku :-).
Dziękuję Przepisowa Mamo za pomoc i wsparcie. To co robisz jest naprawdę wielkie.”

Niestety nie wszyscy, którzy złożą odwołanie od decyzji otrzymają decyzję pozytywną. I tu pojawia się pytanie: Co dalej? Czy nic już nie można zrobić? Czytaj dalej

Share

Z dwulatkiem do lasu

IMG-20160724-WA0004Gdybym mogła wybrać idealne dla mnie miejsce zamieszkania, gdzieś blisko byłyby woda i las. Oczywiście niedaleko byłaby również cywilizacja, bo choć mam duszę leśnego człowieka, przyzwyczaiłam się mocno do udogodnień, jakie niesie ze sobą życie w dużym mieście:)

Dziś jednak nie o moich marzeniach, a o wyprawach właśnie do lasu :) Do lasu z dzieckiem. Z dwulatkiem ciekawym świata i nowości. Maluchem, któremu trzeba wytłumaczyć co w lesie będzie dla niego bezpieczne, a od czego powinien trzymać się z daleka. Jak to zrobić? Jak nauczyć dziecko odróżniać krzewy, drzewa i grzyby? Czytaj dalej

Gdy organ postanawia o pozostawieniu wniosku o 500+ bez rozpatrzenia

smutek1 kwietnia 2016 roku miał być datą magiczną, dniem, od którego państwo miało zacząć efektywnie pomagać rodzicom w wychowaniu dzieci. Dniem, w którym ruszył program 500+.

Choć telewizja dumnie głosi, że wiele decyzji zostało już wydanych, a pieniądze trafiły do rąk milionów Polaków, gdy czytam komentarze i maile przestaję być tego taka pewna.

Post Nie odpuszczaj 500+. Odwołaj się wywołał lawinę pytań i jak przypuszczam przyczynił się do tego, że Samorządowe Kolegia Odwoławcze w całej Polsce analizują krok po kroku sposób wyliczeń dochodu na 1 osobę w rodzinie dokonany przez MOPS-y, GOPS-y i inne urzędy. Prywatnie mam nadzieję, że jak najwięcej odwołań zostanie załatwionych poprzez wydanie decyzji pozytywnych 😉

Nie zawsze jednak pismo, które otrzymasz będzie decyzją przyznającą 500+ lub decyzją odmawiającą przyznania tego świadczenia. W niektórych pismach pojawi się sformułowanie: „organ postanawia o pozostawieniu wniosku bez rozpatrzenia”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, a zawieszenie w próżni.

Jeszcze inną sytuacją patową będzie taka, w której mimo upływu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku nadal nie masz ani decyzji, ani pieniędzy na koncie.

Co wówczas zrobić? Jak walczyć? Czytaj dalej

500 + a dochód ze sprzedaży mieszkania

house-1492612-1600x1200Wiele pytań i wątpliwości dotyczących programu 500+ wciąż dotyczy sposobu liczenia dochodu rodziny. Jedno z pytań, jakie pojawiają się w komentarzach i mailach dotyczy traktowania przez organ ustalający prawo do 500+ dochodu ze sprzedaży nieruchomości (domu, mieszkania, działki). Organy ustalające prawo do świadczeń, w tym również prawo do świadczenia wychowawczego (a więc do 500+), automatycznie zaliczają ten dochód do dochodu rodziny. Czy słusznie?

Czy faktycznie dochód ze sprzedaży mieszkania, domu czy działki powinien być wliczany do dochodu rodziny przy ustalaniu prawa do świadczeń, czy też nie? Czytaj dalej

Smok ze smoczkiem

pacifier-1541084-1279x1185Powinnam śpiewać „Polska gola” albo krzyczeć „Polska! Biało – czerwoni!”, a tu w głowie układa mi się całkiem inna muzyka i zupełnie inne słowa. I chciałabym Wam zanucić tak, jak śpiewam swojej córeczce:

A gdy się zejdą raz i drugi 

trzyletni smok i mały smoczek,

 to będą razem przez czas długi,

aż patrzeć dziwnie będzie mały kotek.

Czytaj dalej

Czy to już jest mobbing? 13 rad jak walczyć z mobbingiem

the-builders-1548399-1599x2132Dotyka wielu pracowników ambitnych, sumiennie wykonujących swoje obowiązki. Szczególnie narażeni na jego negatywne skutki są ci, dla których praca znaczy wiele, a czasem i najwięcej. Już wiesz o czym myślę? Tak, to mobbing.

Długo zastanawiałam się czy problem mobbingu w miejscu pracy to temat na tego bloga. Dotyczy przecież rodziców, a z dziećmi niby niewiele ma wspólnego. Ale czy na pewno? Czy faktycznie to, jak czuje się mama lub tata w pracy, nie wpływa w żaden sposób na ich relacje z dziećmi? Czy da się zamknąć za sobą drzwi firmy, w której się pracuje, zostawiając w niej równocześnie wszystkie problemy? Oj, nie wydaje mi się. Czytaj dalej

Jak ustalić sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem?

loving-moments-1245563Najpiękniejszym prezentem jaki możemy dać drugiemu człowiekowi jesteśmy my sami. Nasza bliskość, nasz czas, nasze „jestem tu, obok Ciebie”.

Wyobraźnia figlarnie przypomniała mi właśnie „ubieranie się” tylko w kokardkę zawiązaną na szyi w prezencie dla drugiej połowy 😉

Ale dziś nie o tym. Dziś nie będzie na wesoło, choć to Dzień Dziecka. Będzie bardzo poważnie o tym, jak ważne jest to, by dać siebie swojemu dziecku. I jak istotne jest to, by w ogóle mieć taką możliwość. Czytaj dalej

Podróże a sen dziecka

IMG-20160526-WA0015 Nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą. Ale że pomagają uregulować rytm dziecka – nigdy o tym ani nie słyszałam, ani bym nie pomyślała. A jednak :) Na naszą córeczkę – niechętną do spania snem typowym dla niemowląt nie działało nic, a podróż… cóż, można powiedzieć, że zdziałała cuda 😉

Jeżeli masz dziecko, które zachowuje się jak typowy Nocny Marek, chodzi spać późno i śpi mało w ciągu doby – ten post jest przede wszystkim dla Ciebie :) Czytaj dalej

Nie odpuszczaj 500+ Odwołaj się

close-to-me-1438862-639x852Złożyłaś wniosek o 500+ na pierwsze dziecko. Obliczyłaś dochód, jaki przypada na członka rodziny w miesiącu. Wszystko wskazywało na to, że nie przekraczasz kryterium dochodowego wymaganego do przyznania 500+ na pierwsze dziecko (800 zł na osobę miesięcznie lub 1200 zł miesięcznie, jeżeli jedno z Twoich dzieci jest niepełnosprawne).Wiedziałaś, że od 2014 roku do chwili złożenia wniosku o świadczenie 500+ sytuacja finansowa Twojej rodziny ulegała zmianie. Być może Twój mąż uzyskał dochód, bo zmienił pracę, a Ty utraciłaś dochód, bo zdecydowałaś się na urlop wychowawczy. Być może Twój partner pobiera obecnie zasiłek dla bezrobotnych, a Ty wróciłaś do pracy… Zmian mogło być całkiem sporo, ale wszystkie udokumentowałaś, opisałaś w oświadczeniach, a co najważniejsze – liczyłaś i liczyłaś, i jakby nie liczyć – zawsze wychodziło Ci mniej niż 800 zł na osobę.

I nagle przychodzi decyzja. Decyzja odmawiająca prawa do świadczenia 500+ na pierwsze dziecko. Ale jak to? To co teraz? Mimo, że spełniasz wymogi ustawy masz nie dostać tych pieniędzy?

Możesz pogodzić się z decyzją organu wypłacającego świadczenie 500+. Możesz potupać nogami, poprzeklinać, pozłorzeczyć, a później machnąć ręką. Ja jednak proponuję Ci całkiem coś innego. Proponuję byś usiadła na spokojnie i jeszcze raz przeanalizowała sytuację finansową Twojej rodziny. Czytaj dalej

L4 na chore dziecko

baby-girl-1306022-1279x852Chyba każdemu, kto ma w domu telewizor, mignęła raz i drugi reklama z hasłem: Mamy nie biorą zwolnienia, mamy biorą Vicks… Trudno odmówić chwytliwości temu hasłu, bo jak wytłumaczyć swojemu dziecku, że dziś się nie pobawimy, nie pójdziemy na placyk zabaw, nie zbudujemy pociągu czy robota, bo mama jest chora, no jak?

Nie zmienia to jednak faktu, że w rzeczywistości mamy czasem naprawdę muszą wziąć zwolnienie lekarskie – czy to ze względu na swoją chorobę, czy – dużo częściej – ze względu na chorobę swojej pociechy.

Jeżeli to mama zachoruje, sprawa jest dość prosta – za pierwsze 33 dni zwolnienia otrzyma zasiłek chorobowy w wysokości 80% od pracodawcy, a za kolejne dni (jeżeli by takie były) z ZUS – u lub nadal od pracodawcy.

W przypadku tzw. „L4 na chore dziecko” sprawa jest jednak troszkę bardziej skomplikowana. Dlatego dziś o tym kto i kiedy może wziąć L4 na dziecko chore i w jaki sposób otrzymać za ten czas „wynagrodzenie”. Czytaj dalej