5 zabaw na każdą kieszeń

WP_20161115_031Mam w domu dwulatkę. Właściwie prawie dwu i pół – latkę. Dziewczynkę, którą rozpiera energia. Dziecko, dla którego każda zabawka jest dobra na (maksymalnie) 5 minut. Córeczkę, która wciąż potrzebuje udziału rodzica w codziennych zabawach, bo samo zwyczajnie się nudzi.

Co robić z dzieckiem w wieku 2 do 3 lat? W co się bawić? Jak się bawić? Jak sprostać wymaganiom poznawczym malucha? I jak przy tym wszystkim nie zwariować i nie zbankrutować? 🙂 I jak może pomóc Ci w tym Google?

Poznaj 5 zabaw na każdą kieszeń, a po odpowiedniej modyfikacji – na każdy wiek dziecka.

WŁASNE PUZZLE

Mimo, iż mamy w domu różne zestawy puzzli, a moja córeczka bardzo chętnie układa je, radząc sobie coraz szybciej, chciałabym Wam pokazać sposób na wyczarowanie układanki bez wychodzenia z domu czy korzystania z zakupów on-line 😉

Jak zrobić puzzle?

      1. Znajdź za pomocą google obrazki, które mogą spodobać się Twojemu dziecku (np. jego ulubione zwierzątka czy postacie z bajek).

      2. Wydrukuj znalezione kolorowanki – nasza pochodziła z serwisu miastodzieci.

      3. Wspólnie z dzieckiem pokolorujcie obrazek (na tyle starannie, na ile to możliwe przy małych łapkach jeszcze niewprawnie trzymających kredki czy pędzelek).

      4. Podziel tył obrazka na 4, 6, 8 lub10 części – najlepiej by były to równe kwadraty lub prostokąty. Liczba części wyznacza poziom trudności układanki.

      5. Wytnij puzzle nożyczkami.

      6. Układanie czas rozpocząć 🙂

Nasza zabawa wyglądała tak:

WP_20161115_029

WP_20161115_031

Myślę, by poprawić lekko technikę zabawy – i przed wycięciem puzzli podkleić je kartką brystolu lub kartonem. Będą trwalsze.

SKOJARZENIA

Na drugie urodziny moja córeczka dostała w prezencie grę w skojarzenia. Producent określił, że to zabawka dla dzieci od lat 3, ale doświadczenie pokazuje mi, że nie miał racji – już dwu i pół letnie dziecko może rozpocząć przygodę w łączenie ze sobą kwadratów lub puzzli powiązanych logicznie (np. księżyc – łóżko – poduszka).

Nie próbowałam własnoręcznego wykonania tej zabawki, ale wydaje mi się, że przy odrobinie dobrych chęci można (znów) wykorzystać Google i znaleźć obrazki pasujące do siebie, wydrukować, podkleić brystolem, wyciąć i się bawić.

PAMIĘĆ (MEMO)

Kolejna zabawka teoretycznie dla dzieci starszych niż dwulatki. U nas obecna od ponad pół roku. Początkowo w formie kart z postaciami z bajki „Świnka Peppa” (dość szybko niestety zostały wygięte w każdą możliwą stronę), obecnie także w wersji małych kartoników z „Piratami z Nibylandii”.

Zabawa w wykonaniu dwu i pół latki polega na wybraniu i dopasowaniu do siebie dwóch identycznych kartoników spośród kilkudziesięciu rozrzuconych na stole (u nas na razie obrazkami do góry).

Podobnie, jak przy zabawie w skojarzenia, także karty/kartoniki do gry w Pamięć można wykonać samodzielnie (lub wspólnie z dzieckiem). Google pomoże znaleźć obrazki warte wydruku, a brystol i nożyczki dopełnią dzieła 🙂

TABLICA MAGNETYCZNA

+ zestaw magnesów, które można ze sobą łączyć tak, by powstawały małe ludziki, zwierzątka, drzewka, kwiatki itp. Pomocne przy zabawie są również specjalne flamastry, którymi można domalować brakujące elementy rysunku.

Koszt tablicy to ok. 30 zł, można jednak zastąpić ją białą kartką z bloku rysunkowego lub brystolu. Magnesy zastępujemy papierem samoprzylepnym (koszt ok. 2 zł), a właściwie różnymi wyciętymi z niego mniejszymi lub większymi kształtami.

U nas to ja odklejam wybrany przez córkę w danym momencie papier, podaję go jej, a ona przykleja w wybranym przez siebie miejscu na kartce papieru. To także ona decyduje kiedy dzieło jest gotowe (i co na nim jest 🙂 )

Oto robot:

WP_20161117_006

WIELE RADOŚCI Z MASY SOLNEJ

200 g mąki + 200 g soli + pół szklanki wody to jak się okazuje godzina spokoju dla mamy. Tak – wczoraj zyskałam ok. godziny czasu, gdy moja córeczka ugniatała masę solną, wałkowała ją i wycinała z niej foremkami do pierniczków kształty zwierzątek.

masa solna

Udało nam się „wyciąć” jednego ślimaka i zrobić dwa robaki (made by child), gdy masa wyschnie, będziemy je malować.

Masa solna to fajna alternatywa dla ciastoliny, a podobnie jak ona wspomaga rozwój zdolności manualnych dziecka. Ugniatanie, wałkowanie, klepanie słodko wygląda w wykonaniu małych rączek, a zaowocować może choćby wykonaniem zabawek na choinkę 🙂

Udanej zabawy!

PS W chwili, gdy umieszczałam w poście fotkę naszej smoczej układanki, padło pytanie: „Możemy jeszcze takiego smoka wyciąć nożyczkami?”… Możemy… po prostu już wiem co dziś robimy 🙂

A Wy? Jakie macie pomysły na zabawę dla maluchów?

2 thoughts on “5 zabaw na każdą kieszeń

  • 24 listopada 2016 o 11:49 am
    Permalink

    Wszystkie te rzeczy można kupić, ale dziecku znudzą się te same zestawy czy to puzzli, memosów (jak mówi na nie moja 3 latka) czy skojarzeń. Kiedy robi się je samemu, to nie jest to jakie aż bardzo pracochłonne, a można szybko zrobić inne zestaw i już – „nowa zabawka” gotowa 😉 fajne jest jeszcze domino. Też samemu można zrobić 🙂

    Odpowiedz
    • 24 listopada 2016 o 6:21 pm
      Permalink

      Domino jeszcze nie robiłyśmy, ale chętnie zrobimy 🙂
      Masz rację, że dzieci szybko się nudzą. Na szczęście tak samo chętnie robią coś dla nich nowego 🙂 Produkcja w naszym domu wciąż trwa – dziś rano z masy solnej powstały: duży ludek, krasnoludek, ich łóżeczka, poduszki, kołdry, a nawet lampka 🙂 Obawiam się tylko, że jak na razie wyłącznie ja – mama umiem dostrzec, że ludek to ludek, a lampka to lampka :D.
      Mam pomysł na jeszcze jedną zabawę – właśnie czekamy na paczkę ze składnikami, gdy tylko dojdzie, opiszę ją na blogu 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *