ZUS stwierdza pozorność ubezpieczenia, co robić?

pregnancy-1430513Była sobie raz dziewczyna. Dziewczyna młoda i zakochana. Dziewczyna, która nie wahała się ani chwili, gdy przyszło jej spakować wszystko, co miała i wyjechać tam, gdzie mieszkał TEN Chłopak, by żyć razem z nim.

Historia jak najbardziej prawdziwa. Historia, jakich wiele. Wydawać by się więc mogło, że nikogo nie powinna zdziwić. Tymczasem ZUS nie wierzy w jej prawdziwość. Nie wierzy w to, że można zakochać się, zmienić miejsce zamieszkania, podjąć nową pracę, a w tym czasie zajść w ciążę.

Jasne – ja też kiedyś myślałam, że najpierw powinno się poukładać wszystko (mieć dom, pracę, stabilizację), a później dopiero myśleć o dziecku. To byłoby bardzo wygodne. Byłoby, bo… to tak nie działa. Nie wszystko można i da się zaplanować.

Dziewczyna z mojej opowieści kilka dni temu otrzymała z ZUS-u dwie decyzje – jedną z nich ZUS stwierdza, iż nie podlegała ona obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu ani wypadkowemu, drugą – że nie przysługuje jej zasiłek chorobowy (bo przecież nie podlega ubezpieczeniom).

Zdaniem ZUS-u cała historia jest mocno naciągana, umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a dziewczyna jest zwykłą oszustką.

Czy ma szansę udowodnić, że nie jest wielbłądem, a zasiłek chorobowy (a następnie zasiłek macierzyński) przysługuje jej podobnie jak tysiącom innych osób?   Czytaj dalej

10 mitów na temat alimentów

sunflower-child-1436893Być może należą Ci się, a wcale o tym nie wiesz. Być może kiedyś zaczniesz je otrzymywać, a może przyjdzie Ci je za jakiś czas płacić, choć dziś wydaje Ci się, że nie ma po temu żadnego powodu.

Kość niezgody między wieloma rodzicami małoletnich dzieci, którzy zdecydowali się rozstać. Sól w oku byłego współmałżonka, któremu orzeczono wyrok rozwodowy z jego winy. Źródło zmartwień lub satysfakcji.

Jedni je płacą, inni przez nie płaczą. To akurat święta prawda.

Jaka część Twojej wiedzy na ich temat to jednak mit?

Alimenty w relacji rodzic – dziecko. Sprawdź ile o nich wiesz. Czytaj dalej

Podwyżka płacy minimalnej – śmiać się czy płakać?

paper-family-1186206-1598x1054

Sylwestrowa Noc.

Wskazówki zegara coraz szybciej zbliżają się do 12.

3,2,1…jest!

Fajerwerki, toasty, zabawa. Noworoczne życzenia i postanowienia. A obok nich wchodzą w nasze życie zmiany różnych aktów prawnych. Zmiany z cyklu „dobra zmiana”. Tylko czy faktycznie taka dobra?

NOWOROCZNE ZMIANY

Od 1 stycznia 2017 roku statystyczny Kowalski i statystyczna Nowakowa zatrudnieni na pełen etat zarobią miesięcznie po 2000 zł brutto. Sęk w tym, że ani Kowalski, ani Nowakowa nie są z tej podwyżki zadowoleni. Czytaj dalej

Czy grozi Ci utrata 500+?

sad-kid-1511827-1280x960Nic nie jest nam dane raz na zawsze – ani zdrowie, ani uroda, ani miłość. Aby wciąż mieć to, czym obdarzył nas los, musimy o to zwyczajnie dbać.

Brzmi banalnie? Owszem. Tak często jednak zapominamy o najważniejszych sprawach pędząc przez życie w szalonym tempie, że warto je przypominać.

Warto też odnieść słowa „nic nie jest dane raz na zawsze” do… 500+. W szczególności do 500+ przyznanego na pierwsze dziecko.

Sprawdź czy grozi Ci utrata 500+. Czytaj dalej

Przekroczenie terminu załatwienia sprawy kontra obywatel :)

angry-cow-1551148-1920x2880A JA CZEKAM I CZEKAM

W każdej sprawie urzędowej co pewien czas pojawia się magiczne słowo. Słowo „termin”. Ot choćby termin na złożenie odwołania wynoszący 14 dni od dnia otrzymania decyzji.

Terminy wyznaczane stronom postępowania często wynoszą 7 lub 14 dni. A ile czasu mają organy administracji na wykonanie swoich obowiązków? I co zrobić, gdy terminy te zostaną przekroczone? Parskać jak ten byczek ze zdjęcia autorstwa László Bácsi czy może zrobić coś innego? 😛 Czytaj dalej

Odwołanie od decyzji ZUS w sprawie wysokości zasiłku macierzyńskiego

sleeping-baby-1439391Czy dbałość o własne sprawy może sprawić, że znajdziesz się w gorszej sytuacji niż osoba, która przejmuje się sobą o wiele mniej niż Ty? Czy hiperpoprawność w pisaniu wniosku o urlop macierzyński może okazać się zgubna? Jak pokazuje historia jednej z Czytelniczek – niestety tak.   Czytaj dalej

Nie tylko rodzice

grandparents-1256161

NA DRUGI KONIEC ŚWIATA

TAK BLISKO, A TAK DALEKO

Od domu rodzinnego dzieli mnie ponad 600 km i 5 i pół godziny jazdy w Pendolino. Czy te kilka godzin to dużo? Niby nie, a jednak od narodzin córeczki pokonuję ten dystans o wiele rzadziej niż wcześniej, przyjeżdżam głównie latem i na Święta. Fakt – zamiast przyjazdów na weekend staramy się, by nasze przyjazdy choć rzadsze, były dużo dłuższe. Dlaczego? Powodów jest kilka, a jednym z nich jest miłość naszej dwulatki do jej dziadków (miłość szczęśliwa, gdyż w pełni odwzajemniona 🙂 ).

DZIADKOWIE SĄ OD KOCHANIA, A RODZICE OD WYCHOWANIA

Większość babć i dziadków kocha swoje wnuki. Kocha inaczej niż własne dzieci, przez co bardziej rozpieszcza, na więcej pozwala, jednak zgodnie z powiedzeniem to właśnie od tego są dziadkowie 😉 I ciężko zabraniać tej miłości, choć wielu rodziców zaciska zęby widząc metody wychowawcze mam i ojców (czasem swoich własnych, częściej swoich partnerów lub współmałżonków), a mając taką możliwość – ogranicza spotkania z dziadkami lub całkowicie „zapomina” o ich istnieniu. Czytaj dalej

Nie tylko bicie, nie tylko krzyk. Jak reagować na zaniedbanie dziecka?

sad kidWiele razy czytałam teksty o przemocy fizycznej i psychicznej wobec dzieci. Pisząc pracę magisterską czytałam statystyki, opracowania, komentarze i oczywiście przepisy dotyczące zjawiska złego traktowania dziecka (tzw. „child abuse”). Od czasu do czasu migają mi również przed oczami tytuły postów i artykułów, których autorzy wskazują na negatywne skutki bicia dziecka czy stosowania krzyku.

NIE TYLKO BICIE, NIE TYLKO KRZYK

Popieram wszystkie wyrazy protestu przeciwko stosowaniu przemocy – zwłaszcza wobec dziecka. Chciałabym jednak dzisiejszym postem przypomnieć, że obok sprzeciwu wobec bicia powinniśmy sprzeciwiać się także wszelkim formom zaniedbania dziecka. Czytaj dalej

Korekta PIT za 2014 rok po złożeniu odwołania od decyzji odmawiającej prawa do 500+

precious-baby-1430703CO MAJĄ WSPÓLNEGO KOREKTA PIT I PRAWO DO 500+?

Każdy podatnik ma prawo do dokonania korekty złożonej przez siebie deklaracji podatkowej (m.in. PIT – 36 i PIT – 37) w ciągu 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym składana jest deklaracja. Coraz częściej z możliwości dokonania takiej korekty PIT za 2014 rok korzystają rodzice, którym odmówiono przyznania prawa do 500+ na pierwsze dziecko.

GDY DOCHÓD JEST NIEWIELE WYŻSZY NIŻ KRYTERIUM USTAWOWE

Gdy dochód na osobę w rodzinie przekracza nieznacznie 800 zł miesięcznie (lub 1200 zł, gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne), korekta PIT i zwrot części (lub nawet całej) ulgi na dziecko (wraz z odsetkami od tej kwoty) może sprawić, że rodzina zmieści się w kryterium dochodowym określonym w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Czytaj dalej

Klauzula sumienia polityków zagrożeniem dla praw kobiet

27/04/2006 #7

MATKA POLKA. MATKA KOBIETA. MATKA PRAWNIK

Jestem matką. Matką, która nie wyobraża sobie już życia bez swojej córki. Matką, która pamięta wciąż jak zatrzymało jej się serce, gdy podczas badań prenatalnych lekarz wyjątkowo długo wsłuchiwał się w bicie serca jej dziecka. Matką, która dzięki tym badaniom (zrobionym na koszt własny, a nie w ramach refundacji z NFZ) miała pewność, że wszystko jest ok. Matką, która wie choćby jak ważne jest USG genetyczne.

Jestem kobietą. Kobietą, która wie, że był długi czas, gdy obecność Polski w Europie mimo przynależności geograficznej była tylko marzeniem i jest bardzo zdziwiona, że tak wielu osobom nasz udział w tworzeniu wspólnej Europy przeszkadza.

Kobietą, która nie przepada za polityką, choć stara się za nią nadążać, bo niestety ma ona wpływ na nasz świat. Po piątkowych obradach i głosowaniu w polskim Sejmie może zmienić się rzeczywistość wszystkich kobiet w Polsce.

Jestem prawnikiem. I to sprawia, że patrzę na projekt ustawy wprowadzającej całkowity zakaz aborcji trochę inaczej niż większość społeczeństwa. Pisałam o tym także tutaj.

Ktoś może powie, że szukam dziury w całym albo że się czepiam. Fakt, czepiam się. Tak mocno się czepiam, że postanowiłam spojrzeć na to, jak wyglądałaby zgodność tej ustawy (jeżeli zostanie przyjęta przez Sejm, następnie przez Senat, a później podpisana przez Prezydenta) z aktami prawa międzynarodowego, które także obowiązują w naszym kraju. Czytaj dalej