Umowa o praktykę absolwencką a 500+

Umowa umowie nierówna – zarówno pod względem ilości stron, jak i treści. Nierówne także jest niestety traktowanie poszczególnych umów przez ustawodawcę w przepisach ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci czy ustawy o świadczeniach rodzinnych. Żeby jeszcze rzecz dotyczyła wyłącznie ustawodawcy – pal to licho, ale problem przekłada się na różnorodność interpretacji urzędników, a to wpływa na treść decyzji dotyczących 500 + na pierwsze dziecko.

Umowa o praktykę absolwencką jest jedną z umów nie wymienionych w art. 2 ust. 19 i 20 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a więc w przepisach stanowiących podstawę do uznania pewnych kategorii dochodów za dochód utracony lub dochód uzyskany przy ustalaniu prawa do 500+ na pierwsze dziecko. Większość organów uznaje, że skoro umowa ta nie została wyraźnie wskazana przez ustawodawcę, należy wliczyć dochód z niej otrzymywany w trakcie roku bazowego do dochodu rodziny /nawet, gdy wynagrodzenie z tej umowy nie jest już otrzymywane/.

Czy tak właśnie powinno być? I co sprawia taką trudność interpretacyjną przy tej umowie? Czytaj dalej

Jak otrzymać 500+ na noworodka?

Zasady są jasne, gdy wniosek o 500+ składany jest przed rozpoczęciem okresu zasiłkowego (a więc przed 1 października) lub w pierwszym miesiącu trwania tego okresu. Wnioskodawca w treści wniosku wskazuje dziecko lub dzieci, jakie posiada i wychowuje i na które z nich chce otrzymać świadczenie począwszy od października jednego roku aż do września kolejnego.

Co jednak, gdy sytuacja rodzinna zmieni się w trakcie okresu zasiłkowego? Czy i kiedy rodzic noworodka może złożyć wniosek o 500+? Czy musi czekać aż rozpocznie się kolejny okres zasiłkowy?

Jak otrzymać 500+ na nowo narodzone dziecko? I jak zrobić to tak, by odbyło się to jak najszybciej? Czytaj dalej

500 plus – kto pyta nie błądzi czyli lista pytań nietypowych o świadczenie wychowawcze

 

Nowy okres zasiłkowy dla 500+ spowodował, że na blogu i na mojej poczcie pojawiła się lawina pytań. Niczym małe i większe kule spadają podobnie jak płatki śniegowe…

Część „śnieżek” – pytań z lawiny mailowo – komentarzowej powtarza się i właśnie te pytania zebrałam w pewnego rodzaju listę – listę pytań nietypowych dotyczących 500+. Jak już pojawiła się lista, dopisałam do niej odpowiedzi /część z nich znajdziesz także w komentarzach pod różnymi postami/.

Zebrane razem może będą łatwiejsze do odnalezienia. Być może i Ty znajdziesz tutaj odpowiedź na swoje pytanie 🙂

Gotowi? Zaczynamy 🙂 Czytaj dalej

500+ a alimenty

Jeszcze niedawno (przy ustalaniu prawa do 500+ w okresie zasiłkowym od 1.04.2016 roku do 30.09.2017 roku) problem alimentów wliczanych do dochodu rodziny w programie 500+ dotyczył wyłącznie ich wysokości. Dla rodzica samotnie wychowującego dzieci istotne było, by miesięczny dochód netto na osobę (wraz z otrzymywanymi alimentami) wynosił mniej niż 800 zł lub 1200 zł (gdy rodzic ten wychowywał dziecko niepełnosprawne). Organy administracji honorowały każdy dokument określający istnienie obowiązku alimentacyjnego i wysokość otrzymywanej na dziecko kwoty, a więc m.in. oświadczenia rodziców dziecka składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jedno z tych oświadczeń pochodziło od rodzica zobowiązanego do alimentacji (a więc najczęściej, choć nie zawsze – od ojca), drugie od rodzica, który składał wniosek o świadczenie wychowawcze. Do oświadczeń rodzic – wnioskodawca dołączał np. odręczne pokwitowania otrzymanych na dziecko wpłat.

Tak było jeszcze do wczoraj, jak jednak jest już dzisiaj? Czytaj dalej

Zmiany w programie 500+

adult-17329_1280Moje lato pachnie morzem, lasem i jagodami. Dla wielu rodziców pobierających świadczenia – w szczególności 500+ – takie zapachy przetkane są wiatrem zmian.

Od wczoraj (1 sierpnia 2017 roku) ruszył nabór wniosków o świadczenie wychowawcze na kolejny okres zasiłkowy (na okres od 1.10.2017 roku do 30.09.2018 roku). To także od wczoraj zaczęło funkcjonować kilka zmian wprowadzonych w Programie Rodzina 500+, które spowodują, że w praktyce mniej osób będzie mogło pobierać świadczenie na pierwsze (lub jedyne) dziecko w rodzinie.

Jakie to zmiany? Czytaj dalej

Mamy dziecko czyli jakie formalności czekają rodziców biologicznych i adopcyjnych?

baby-2192110_960_720 reneeellisdesigns

Niezależnie od tego, czy nosisz swoje dziecko pod sercem (lub nosi je Twoja „druga połówka”), czy z niecierpliwością czekasz na zakończenie procedur adopcyjnych, nadejdzie taki dzień, w którym przyjdzie Ci zmierzyć się z formalnościami związanymi z pojawieniem się nowego członka rodziny. Do posiadanych przez Ciebie dokumentów dołączy nowy akt urodzenia, dziecku zostanie nadany numer PESEL, w aktach pracowniczych Twoich lub Twojego partnera lub męża znajdą się wnioski o udzielenie urlopów związanych z rodzicielstwem, a w sądzie być może wniosek o ustalenie ojcostwa lub o jego zaprzeczenie…

Wybiegam jednak mocno do przodu. Zacznijmy od tego, w jaki sposób zaczyna powstawać kolekcja dokumentów dziecka. Poniżej krok po kroku jakie formalności czekają rodziców biologicznych, a jakie rodziców adopcyjnych. Czytaj dalej

Dochód uzyskany pod lupą sądu

mom-1363915_1920Jak liczyć dochód rodziny do 500+? Teoretycznie odpowiedź na to pytanie powinna być banalnie prosta, a i ja sama starałam się Wam ją podsunąć m. in. w tych postach: najważniejsze pytania o 500+ i czy grozi ci utrata 500+?

W praktyce okazało się, że wiele problemu przysparzają pojęcia dochodu utraconego i dochodu uzyskanego. I że może okazać się, że stypendium socjalne otrzymywane 3 lata temu, gdy jeszcze studiowałaś/studiowałeś, sprawi, że nie otrzymasz świadczenia na swoje dziecko.

Może również okazać się, że podejmiesz nową pracę, a w drugim miesiącu tej pracy weźmiesz nadgodziny, które również sprawią, że dla organu administracji będziesz zarabiać za dużo, by otrzymać pomoc państwa (osławione 500+).

Czy tak powinno być? Czy jest jakiś magiczny zapis w ustawie albo orzeczenie sądu, które mogłoby Ci pomóc w takiej sytuacji?

Ano, coś tam jest 🙂 Czytaj dalej

Kosiniakowe a świadczenie pielęgnacyjne

Virvoreanu Laurentiu baby-2032302_1920Polityka prorodzinna od kilkunastu miesięcy większości Polaków kojarzy się wyłącznie z 500+. Nagłośnione medialne świadczenie od kwietnia ubiegłego roku wypłacane jest rodzicom dla ponad 3,5 milionów dzieci.

Także w 2016 roku – po cichu, bez szumu i rozgłosu medialnego – pojawiło się inne świadczenie prorodzinne – świadczenie rodzicielskie, oznaczające możliwość pobierania kwoty 1000 zł miesięcznie przez okres 52 tygodni od narodzin dziecka przez mamy nie posiadające prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Gdy pierwszy raz pisałam o „kosiniakowym” (tutaj), nie były jeszcze znane szczegółowe zasady jego przyznawania, a zapisy ustawy można było interpretować różnorodnie.

Przykładowo nie wiadomo było czy świadczenie będzie przysługiwać mamom, których mężowie/partnerzy uzyskują stałe dochody. Okazało się, że tak, że przysługuje. Przysługuje również (w formie wyrównania do kwoty 1000 zł) mamom, które pobierają zasiłek dla bezrobotnych lub zasiłek macierzyński w kwocie niższej niż 1000 zł.

Czy przysługuje również mamom pobierającym świadczenie pielęgnacyjne? Czytaj dalej

Zatrudnienie niani – jak dopełnić formalności?

maribu

Stało się. Podjęliście decyzję o zatrudnieniu niani. Teraz czas na dopełnienie formalności.

Czeka Was:

  1. podpisanie umowy uaktywniającej (wzór i omówienie znajdziesz tutaj),
  2. zgłoszenie niani (i siebie) do ZUS,

a nianię także dopełnienie obowiązków wobec urzędu skarbowego (tak, dobrze rozumiesz – na rodzicu zatrudniającym nianię nie ciąży obowiązek odprowadzania podatku z tytułu umowy uaktywniającej, ale o tym za chwilkę 😉 ). Czytaj dalej

ZUS stwierdza pozorność ubezpieczenia, co robić?

pregnancy-1430513Była sobie raz dziewczyna. Dziewczyna młoda i zakochana. Dziewczyna, która nie wahała się ani chwili, gdy przyszło jej spakować wszystko, co miała i wyjechać tam, gdzie mieszkał TEN Chłopak, by żyć razem z nim.

Historia jak najbardziej prawdziwa. Historia, jakich wiele. Wydawać by się więc mogło, że nikogo nie powinna zdziwić. Tymczasem ZUS nie wierzy w jej prawdziwość. Nie wierzy w to, że można zakochać się, zmienić miejsce zamieszkania, podjąć nową pracę, a w tym czasie zajść w ciążę.

Jasne – ja też kiedyś myślałam, że najpierw powinno się poukładać wszystko (mieć dom, pracę, stabilizację), a później dopiero myśleć o dziecku. To byłoby bardzo wygodne. Byłoby, bo… to tak nie działa. Nie wszystko można i da się zaplanować.

Dziewczyna z mojej opowieści kilka dni temu otrzymała z ZUS-u dwie decyzje – jedną z nich ZUS stwierdza, iż nie podlegała ona obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu ani wypadkowemu, drugą – że nie przysługuje jej zasiłek chorobowy (bo przecież nie podlega ubezpieczeniom).

Zdaniem ZUS-u cała historia jest mocno naciągana, umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a dziewczyna jest zwykłą oszustką.

Czy ma szansę udowodnić, że nie jest wielbłądem, a zasiłek chorobowy (a następnie zasiłek macierzyński) przysługuje jej podobnie jak tysiącom innych osób?   Czytaj dalej