Magia w życiu dziecka

Water drop inside a Gerbera daisy

Zamknij na chwilę oczy. Przenieś się do miejsca, w którym przenikają się światy ludzi, elfów, krasnoludów, wróżek i czarownic. Miejsca, w którym istnieją zwierciadełka prawdy i stumilowe buty. Miejsca, w którym rycerze walczą z zionącymi ogniem smokami, by uwolnić piękną księżniczkę zamkniętą w wieży. Miejsca, w którym dobro zwycięża zło… Zostań w tym miejscu przez 5, 10, 15 minut. Oczami swojej wyobraźni wyczaruj swoją własną opowieść, będzie znakomita jako bajka na dobranoc dla Twojego dziecka 🙂

A przed opowiedzeniem tej bajki zastanów się jak się poczułeś/poczułaś odrywając się na malutką chwilę od rzeczywistości. Czy wrócił do Ciebie zapach dzieciństwa? Czy przeszły Cię lekkie dreszcze na myśl o zagrożeniu ze strony smoka, wiedźm, strzyg i upiorów? A może w Twojej baśni zjawiła się dobra wróżka, która spełniła wszystkie Twoje życzenia? Albo w Twojej ręce zmaterializował się zaczarowany ołówek, którym można namalować wszystko to, o czym tylko dusza zamarzy?

To baśń, opowieść, legenda, czary. Być może powiesz zwyczajnie: Tego nie ma.

Fakt, w naszym dorosłym codziennym życiu mało jest magicznych zdarzeń. Ale w życiu dziecka tej magii jest całkiem dużo, a Ty jako rodzic możesz sprawić, by było jej jeszcze więcej.

Nie każdy z nas ma talent do tworzenia co wieczór nowej historii, dzieci zresztą wcale tego nie oczekują, a wręcz przeciwnie – często domagają się bajek już im znanych. W zależności od wieku naszej pociechy, opowieści są mniej lub bardziej rozbudowane. Najczęściej zaczynamy od czytania bajeczek z ilustrowanych książeczek takich, jak „Czerwony Kapturek” czy „O Jasiu i Małgosi”. Stopniowo opowieści stają się coraz dłuższe, Czerwony Kapturek spotyka na swojej drodze już nie tylko wilka, ale np. także 2 zające i prosiaczka, Jaś i Małgosia burzą domek Baby Jagi i stawiają na jego miejscu nowy z cukierków i lizaków. Do takich bajek dołączają też nasze własne opowieści.

Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam bajki opowiadane przez Babcię – o przygodach krasnoludka i bajki Taty – o dwóch niegrzecznych dziewczynkach (bajka była edukacyjna, bo zawsze nawiązywała do zdarzeń, w których aktywnie uczestniczyłyśmy z siostrą 🙂 ).

Moja córeczka z kolei uwielbia bajki swojego Taty – obowiązkowo muszą w nich występować dinozaury i… wielka dentystka. Dinozaury też przecież mają zęby i mimo że wiemy, że raczej niemożliwe byłoby ich leczenie bez ryzyka uszczerbku na własnym zdrowiu lub życiu, nie zamierzamy burzyć wyobraźni naszego dziecka.

Prawda, która dotyczy wszystkich rodziców jest bardzo prosta: To my budujemy dziecku obraz świata. To od nas zależy czy będzie wierzyło w czarownice, wróżkę – Zębuszkę i Świętego Mikołaja. To my zdecydujemy o tym, czy będzie szukało magii w dorosłym życiu. Czy będzie miało bogatą wyobraźnię, czy będzie kreatywne, czy będzie lubiło czytać o potworach, księżniczkach i wróżkach, czy będzie przenosić na papier obrazy pojawiające się w głowie.

Zdecydowanie opowiadane przez nas bajki mają wpływ na światopogląd, wyobraźnię i umiejętności naszych dzieci. A gdy rozpoczniemy snucie wieczornych (i nie tylko opowieści) jeszcze nim nasza pociecha zacznie dużo mówić, pewnego dnia może nas spotkać niespodzianka – to my zostaniemy uraczeni bajką na dobranoc 🙂

Zobaczcie, jak opowiadanie bajki o Jasiu i Małgosi wygląda u nas w wykonaniu naszej niespełna 23 – miesięcznej córeczki:

 

A jak to wygląda u Was? 🙂

 

Prawa do zdjęcia należą do: Nico Van Der Merwe