Pozbawienie władzy rodzicielskiej

sad-boy-1564119-639x745Jestem całym sercem za umożliwieniem obojgu rodzicom sprawowania władzy rodzicielskiej. Jestem za ich czynnym udziałem w codziennym życiu dziecka, za budowaniem niepowtarzalnych więzi i umacnianiem ich wspólnie spędzanym czasem.

Mam jednak świadomość, że nasze poglądy i przekonania nie zawsze idą w parze z tym, co niesie życie. Nie dziwię się więc rodzicom, którzy wnoszą do Sądu o ograniczenie czy pozbawienie władzy rodzicielskiej drugiego z nich. Czasem przy najlepszych nawet chęciach po prostu inaczej się nie da.

Z drugiej strony często jest też tak, że rodzic zraniony odejściem partnera niejako w ramach „zemsty” odbiera mu prawo do wychowywania własnego dziecka. Pomijając już aspekty moralne i psychologiczne takiego zachowania, trzeba zwrócić uwagę na bardzo istotny w tym miejscu aspekt prawny. Czy faktycznie łatwo jest z prawnego punktu widzenia pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej? I właściwie w jakim celu jest orzekane pozbawienie władzy rodzicielskiej?

Przepisy (a dokładnie art. 111 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) określają trzy sytuacje, w których Sąd może orzec o pozbawieniu władzy rodzicielskiej:

  1. wystąpienie trwałej przeszkody, która uniemożliwia należyte sprawowanie władzy rodzicielskiej,

  2. nadużywanie władzy rodzicielskiej przez rodziców lub jednego z nich,

  3. rażące zaniedbanie przez rodziców (lub rodzica) swoich obowiązków wobec dziecka.

Mogą zdarzyć się sytuacje, w których władzy rodzicielskiej zostaną pozbawieni oboje rodzice, a także takie, gdy władzy rodzicielskiej zostanie pozbawione jedno z nich (mama lub tata). W naszym kraju rzadkością jest pozbawianie władzy rodzicielskiej mamy dziecka, jednak to też się zdarza. Dlatego ten wpis będzie zawierał przykłady, dotyczące także mam.

Pierwszą z wymienianych przyczyn możliwości pozbawienia władzy rodzicielskiej jest

trwała przeszkoda, która uniemożliwia należyte sprawowanie władzy rodzicielskiej

czyli taka, której czasu trwania nie możemy przewidzieć i ustalić albo taka, o której wiemy, że będzie istniała przez długi czas.

Dalej nie brzmi to zbyt jasno, prawda?

Wyobraź więc sobie, że tata pięcioletniej dziewczynki został skazany na dożywotnią karę pozbawienia wolności. Będzie mógł należycie sprawować władzę rodzicielską „zza krat”? Nie sądzę.

A teraz zastanów się czy należycie sprawować władzę rodzicielską będzie mogła mama, która zostawiła dwuletniego synka pod opieką taty i wyjechała do pracy za granicą? Jeżeli nagle przestała przyjeżdżać, dzwonić, interesować się swoim dzieckiem? Oczywiście, że nie.

A rodzic, który zaginął? Ot, załóżmy, że pan Mieciu wyszedł rano po bułki dla swoich dzieci. Wyszedł i nie wrócił. Minął miesiąc, później drugi, potem przyszła jesień, a za nią zima… a pana Miecia nie ma. Mimo licznych akcji poszukiwawczych pan Mieciu się nie odnalazł. Czy sprawuje władzę rodzicielską, w dodatku należycie? Jasne, że nie, skoro go nie ma i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle się odnajdzie.

Nie wiadomo też czy „odnajdzie się” z powrotem w rzeczywistym świecie mama 10 – latki, która została umieszczona w zakładzie zamkniętym z powodu nieuleczalnej choroby psychicznej.

Podsumowując: trwałe przeszkody w należytym sprawowaniu władzy rodzicielskiej to np.:

  • skazanie rodzica na długoletnią lub dożywotnią karę pozbawienia wolności,

  • brak kontaktu i zainteresowania dzieckiem w przypadku wyjazdu za granicę,

  • nieuleczalna choroba psychiczna rodzica,

  • zaginięcie rodzica.

Inną przyczyną, dla której rodzic może być pozbawiony władzy rodzicielskiej jest nadużywanie władzy rodzicielskiej.

Kiedy możemy mówić o normalnym wychowywaniu dziecka, a kiedy o nadużywaniu władzy przez rodzica lub rodziców?

Normalność to oczywiście pojęcie względne, ale zarówno w ocenie Sądu Najwyższego, jak i mojej własnej, nienormalne, stanowiące przejawy nadużywania władzy rodzicielskiej zachowania to na pewno:

  • nadmierne karcenie dziecka (zarówno fizyczne, jak i psychiczne),

  • zmuszanie dziecka do pracy zarobkowej ( oczywiście, są sytuacje, w których dziecko samo będzie chciało pracować i w odpowiednim momencie można mu na to pozwolić),

  • zmuszanie dziecka do nadmiernej pracy w domu (nie, nie, nie twierdzę, by nie przydzielać dziecku obowiązków typu sprzątanie czy zmywanie, ale nie przerzucajmy na dziecko konieczności prowadzenia całego domu),

  • nadużywanie alkoholu przez rodzica, a co za tym idzie brak zapewnienia dziecku właściwej opieki,

  • rozwiązły tryb życia rodzica ( czyli jak to jest, gdy maluch co chwilę poznaje nowych wujków lub nowe ciocie),

  • nakłanianie dziecka do popełnienia przestępstwa (np. kradzieży w osiedlowym sklepiku),

  • wykorzystywanie dziecka do czynów nierządnych (m. in. do prostytucji czy pornografii),

  • wzbudzanie u dziecka postawy wrogości i agresji wobec drugiego rodzica,

  • zamieszkanie z dzieckiem i nowym partnerem, jeżeli takie rozwiązanie wywiera niekorzystny wpływ na dziecko,

  • zatrzymanie dziecka przez jednego rodzica za granicą wbrew woli drugiego rodzica.

Zdarzeń, będących nadużywaniem władzy rodzicielskiej jest o wiele więcej, może pomożecie mi uzupełnić tą listę?

Trzecią z przyczyn, dla których sąd może pozbawić władzy rodzicielskiej mamę, tatę czy oboje z nich jest rażące zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich i naruszanie poprzez to dobra dziecka.

Tutaj można wymienić takie przykłady, jak:

  • tolerowanie przez rodziców lub rodzica złego prowadzenia się dziecka (palenia papierosów, brania narkotyków, używania napojów alkoholowych, prostytuowania się dziecka czy działalności przestępczej),

  • porzucenie dziecka (np. pozostawienie dziecka dziadkom i odejście gdzieś „w siną dal”),

  • nie płacenie alimentów (uwaga! nawet, jeżeli rodzic zostanie pozbawiony władzy rodzicielskiej, nadal będzie zobowiązany płacić alimenty)

Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że „Pozbawienie władzy rodzicielskiej zachodzi w każdym wypadku, w którym ze względu na dobro dziecka pozostawienie tej władzy w rękach rodziców nie może być tolerowane.” (postanowienie z 15.07.1999 roku, I CKN 341/99) i w pełni się z tym zgadzam.

Dobro dziecka jest najważniejsze. Dlatego chcąc pozbawić drugiego z rodziców Twojego dziecka władzy rodzicielskiej, zastanów się czy robisz to dla siebie, czy właśnie dla dziecka. I czy rzeczywiście zachodzą powody, które uzasadniają złożenie w sądzie wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej.

Jeżeli odpowiedź brzmi tak, zapraszam z powrotem na bloga za kilka dni – omówię sposób pisania i składania wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej.

Prawa do zdjęcia należą do: Blake Campbell