500+ a alimenty

Jeszcze niedawno (przy ustalaniu prawa do 500+ w okresie zasiłkowym od 1.04.2016 roku do 30.09.2017 roku) problem alimentów wliczanych do dochodu rodziny w programie 500+ dotyczył wyłącznie ich wysokości. Dla rodzica samotnie wychowującego dzieci istotne było, by miesięczny dochód netto na osobę (wraz z otrzymywanymi alimentami) wynosił mniej niż 800 zł lub 1200 zł (gdy rodzic ten wychowywał dziecko niepełnosprawne). Organy administracji honorowały każdy dokument określający istnienie obowiązku alimentacyjnego i wysokość otrzymywanej na dziecko kwoty, a więc m.in. oświadczenia rodziców dziecka składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jedno z tych oświadczeń pochodziło od rodzica zobowiązanego do alimentacji (a więc najczęściej, choć nie zawsze – od ojca), drugie od rodzica, który składał wniosek o świadczenie wychowawcze. Do oświadczeń rodzic – wnioskodawca dołączał np. odręczne pokwitowania otrzymanych na dziecko wpłat.

Tak było jeszcze do wczoraj, jak jednak jest już dzisiaj? Czytaj dalej

Pozew o alimenty – wzór z omówieniem

Madalinlonut„To nie tak miało być, zupełnie nie tak… Cały świat miał być nasz… tylko go brać…”

Zamiast tego przyszło Jej, Jemu, a może właśnie Tobie brać nogi za pas i uciekać od związku, od odpowiedzialności, od Niego, od Niej, a może od Ciebie…

Gdy wszystko dzieje się tylko między Nią a Nim rzadko pojawia się słowo „alimenty”. Gdy między Nią a Nim jest dziecko motyw alimentów nagle staje się przewodnim.

I choć znam inne sposoby na otrzymanie alimentów na synka lub córeczkę niż złożenie pozwu w sądzie (i napiszę o nich jeszcze w tym miesiącu), dziś na prośbę Czytelniczek na blogu (wreszcie) pojawi się wzór pozwu o alimenty wraz z omówieniem. Czytaj dalej

10 mitów na temat alimentów

sunflower-child-1436893Być może należą Ci się, a wcale o tym nie wiesz. Być może kiedyś zaczniesz je otrzymywać, a może przyjdzie Ci je za jakiś czas płacić, choć dziś wydaje Ci się, że nie ma po temu żadnego powodu.

Kość niezgody między wieloma rodzicami małoletnich dzieci, którzy zdecydowali się rozstać. Sól w oku byłego współmałżonka, któremu orzeczono wyrok rozwodowy z jego winy. Źródło zmartwień lub satysfakcji.

Jedni je płacą, inni przez nie płaczą. To akurat święta prawda.

Jaka część Twojej wiedzy na ich temat to jednak mit?

Alimenty w relacji rodzic – dziecko. Sprawdź ile o nich wiesz. Czytaj dalej

Dowody w sprawie o alimenty

UnsplashNie wiem jak jest teraz, ale z lekcji matematyki sprzed ładnych kilkunastu lat najbardziej pamiętam konieczność udowadniania twierdzeń, ot choćby twierdzenia Pitagorasa. Wciąż pamiętam, że jest wiele sposobów, aby wykazać jego prawdziwość. Czy równie łatwo jest udowodnić nasze racje przytaczane w pozwie? Co można uznać za dowód, co przedstawić, jak się na to powołać? Czytaj dalej

Alimenty na przedszkolaka

dziewczynkaWielu z nas, gdy myśli o rodzicu, który płaci alimenty na dziecko, myśli automatycznie o ojcu, ale… zdarza się i tak, że to matka dziecka odchodzi, zostawiając córeczkę czy synka z tatą. Wówczas to ona będzie zobowiązana do alimentacji dziecka.

Ta dziewczynka, którą widać na zdjęciu, być może wypatruje mamy, która wyszła z domu i już nie wróciła (tak, tak, choć ciężko w to uwierzyć, są też takie mamy). Ta dziewczynka chodzi już do przedszkola i ma różne potrzeby, a jej tata nie ma możliwości samodzielnie im sprostać. Musi obliczyć koszt utrzymania swojego dziecka, a najłatwiej zrobić to kolejno rozpisując koszty krótkookresowe, średniookresowe i długookresowe. Czytaj dalej

Kosztorys utrzymania niemowlęcia. Przykładowa tabela kosztów.

Dziś o kosztach utrzymania niemowlęcia.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: Ona i On z niecierpliwością czekają na narodziny swojego dziecka. Wspólnie wybierają łóżeczko, wózeczek, ciuszki dla maleństwa. Gdy dziecko przychodzi na świat, z dnia na dzień przybywa im obowiązków, On czuje, że brak Mu sił, że się dusi, że nie tak to sobie wyobrażał. Gdy Ich synek ma 5 miesięcy – odchodzi. A Ona musi zmierzyć się ze wszystkim sama. Mimo, że ma łóżeczko, przewijak, wózeczek i ciuszki dla dziecka, wydatków wcale nie ubywa, a wręcz przybywa. Maleństwo rośnie w zastraszającym tempie, a ubranka trzeba wymieniać co 1,5 – 2 miesiące.

Ona doskonale wie, że powinna wystąpić do Sądu o alimenty na synka. Ale jak to zrobić, gdy ciągle nie wiadomo w co włożyć ręce?

Warto zacząć od …. liczenia. Czytaj dalej