A może by tak… opieka naprzemienna nad dzieckiem?

girl-with-smile-1171087-1280x960

Nie lubię rozstań. Nie lubię poczucia, że zostaję sama, nawet jeżeli to tylko na kilka dni. Nie lubię ich, choć jestem dorosła i wiem, że czasem po prostu tak musi być. Ale jak wytłumaczyć dziecku, że w jego świecie nagle nie będzie stale jednego z rodziców? Że tata jest, ale nie będzie już mieszkał z mamą, że z córeczką czy synkiem będą widywać się tylko „raz na jakiś czas”?

Nie wiem i mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem.

Ale czy naprawdę koniecznie muszą się o tym przekonywać dzieci? Czytaj dalej