Jak zyskać dodatkowy czas wolny czyli uprawnienia rodzica – pracownika część 2

Gdy o nich myślę, w pierwszej kolejności z mojej pamięci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wyłania się wspomnienie koleżanki z pracy ostrzegającej, bym nie dodała przypadkiem JEJ mleka do swojej kawy. Koleżanka nie była egoistką, wielokrotnie wcześniej częstowała mnie ciasteczkami czy robiła kawę dla nas obu (dodając mleko), dlatego wówczas uniosłam brwi z wyrazem zdziwienia. Dziś – bogatsza o własne doświadczenia rodzicielskie, wiem,że to nie był egoizm. To był efekt realizacji uprawnień mamy – pracownicy.

Uprawnienia rodziców – pracowników niezwiązane z urlopami, a ze sposobem /w tym również wymiarem i czasem/ wykonywania przez nich pracy to przede wszystkim … Czytaj dalej

Przywileje mamy i taty – czy to naprawdę urlop?

Czy wiesz o tym, że jako rodzic – pracownik masz pewne przywileje, których nie mają inni pracownicy? Przywileje, które możesz przełożyć na czas spędzony z Twoimi dziećmi ? 🙂 Tak – ten właśnie czas, którego tak bardzo nam wciąż brakuje.

O niektórych z nich pisałam już na blogu, dziś jednak po raz pierwszy zaczęłam zbierać dla Was w jednym miejscu. Chcę, byście je znali/znały, bo życie pisze różne scenariusze i lubi przynosić nam niespodzianki 😉

Dziś część pierwsza – przywileje „urlopowe”…

Czytaj dalej

Jestem mamy i taty

dłonie - rodzinaGdzieś między pierwszą gwiazdką w wieczór wigilijny a Nowym Rokiem zapominam całkiem o realnym świecie, wkraczam w świat smaków, zapachów, życzeń, prezentów i postanowień… Jak widać po ciszy na blogu, w tym czasie także nie piszę. Bo… nie ma czasu.

Ważniejsze jest, by wsłuchać się w śmiech naszej córeczki… Naszej – tak mojej, jak i jej taty.

Czasem zapominam się i mówię „moja”, ale już sama jej buzia przeczy temu twierdzeniu – widzę jej tatę w oczach, policzkach, krawędzi brody, w spojrzeniu, w uśmiechu… Widzę – i cieszę się z tego, co widzę 🙂 I myślę o tym, jak wiele szczęścia ma dziecko, które ma możliwość codziennie widzieć swoich rodziców, bawić się z nimi, rozmawiać, śmiać się, płakać w ich ramionach, przytulać, dzielić problemami… choćby samo nie zdawało sobie z tego sprawy. Czytaj dalej