Umowa o praktykę absolwencką a 500+

Umowa umowie nierówna – zarówno pod względem ilości stron, jak i treści. Nierówne także jest niestety traktowanie poszczególnych umów przez ustawodawcę w przepisach ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci czy ustawy o świadczeniach rodzinnych. Żeby jeszcze rzecz dotyczyła wyłącznie ustawodawcy – pal to licho, ale problem przekłada się na różnorodność interpretacji urzędników, a to wpływa na treść decyzji dotyczących 500 + na pierwsze dziecko.

Umowa o praktykę absolwencką jest jedną z umów nie wymienionych w art. 2 ust. 19 i 20 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a więc w przepisach stanowiących podstawę do uznania pewnych kategorii dochodów za dochód utracony lub dochód uzyskany przy ustalaniu prawa do 500+ na pierwsze dziecko. Większość organów uznaje, że skoro umowa ta nie została wyraźnie wskazana przez ustawodawcę, należy wliczyć dochód z niej otrzymywany w trakcie roku bazowego do dochodu rodziny /nawet, gdy wynagrodzenie z tej umowy nie jest już otrzymywane/.

Czy tak właśnie powinno być? I co sprawia taką trudność interpretacyjną przy tej umowie?

UMOWA O PRAKTYKĘ ABSOLWENCKĄ

  • jest zawierana na okres maksymalnie 3 miesięcy /przy maksymalnym wymiarze czasu pracy 40 godzin w tygodniu/,

  • ma na celu umożliwienie uzyskania doświadczenia i umiejętności niezbędnych do wykonywania danej pracy /uwaga – niekoniecznie w zawodzie wyuczonym ;)/,

  • może zawrzeć ją osoba, która ukończyła co najmniej szkołę podstawową lub gimnazjum i w dniu rozpoczęcia praktyki nie ukończyła jeszcze 30 lat,

  • regulują ją przepisy ustawy z 17 lipca 2009 roku o praktykach absolwenckich oraz Kodeks pracy.

CO ŁĄCZY UMOWĘ O PRAKTYKĘ ABSOLWENCKĄ Z UMOWĄ O PRACĘ I INNYMI FORMAMI ZATRUDNIENIA?

Pewne cechy umowy o praktykę absolwencką są tożsame z umową zlecenie lub umową o pracę.

Umowa o praktykę absolwencką musi zostać zawarta w formie pisemnej i określa:

  • dane praktykanta i dane podmiotu przyjmującego na praktykę oraz dane firmy, która go na tą praktykę przyjmuje /analogicznie jak w przypadku umowy o pracę, która określa każdorazowo dane pracodawcy i dane pracownika/,

  • rodzaj pracy, zakres obowiązków, okres odbywania praktyk, tygodniowy wymiar czasu pracy, wysokość świadczenia pieniężnego, okres wypowiedzenia /analogicznie, jak w przypadku umowy o pracę, która również określa okres, na jaki zostaje zawarta, rodzaj pracy, tygodniowy wymiar czasu pracy oraz wysokość wynagrodzenia/.

  • datę i miejsce zawarcia umowy oraz podpisy obu stron.

Podobnie, jak w przypadku nawiązania stosunku pracy, tak i w wypadku umowy o praktykę absolwencką:

  • praktykant wykonuje swoje obowiązki na rzecz i pod kierownictwem podmiotu przyjmującego na praktykę,

  • praktykant wykonuje swoje obowiązki z należytą starannością,

  • podmiot przyjmujący na praktykę zapewnia praktykantowi bezpieczne i higieniczne warunki pracy tak samo, jak swoim pracownikom,

  • podmiot przyjmujący na praktykę zapewnia praktykantowi odpowiednie środki ochrony indywidualnej,

  • podmiot przyjmujący na praktykę po zakończeniu praktyk wystawia zaświadczenie o odbytych praktykach /na wniosek praktykanta/.

  • w umowie o praktykę absolwencką mogą pojawić się zapisy dotyczące obowiązków właściwych pracownikowi, takie jak: zachowanie tajemnicy korespondencji, zachowanie tajemnicy dokumentów czy informacji powziętych w czasie praktyki.

    RÓŻNICE MIĘDZY UMOWĄ O PRAKTYKĘ ABSOLWENCKĄ A INNYMI UMOWAMI

  • umowa o praktykę absolwencką może być nieodpłatna,

  • w trakcie umowy o praktykę absolwencką można być nadal zarejestrowanym jako bezrobotny,

  • świadczący pracę na podstawie umowy o praktykę absolwencką nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu i społecznemu u podmiotu przyjmującego na praktykę /ma on jednak obowiązek zapewnienia praktykantowi ubezpieczenia wypadkowego/.

UMOWA O PRAKTYKĘ ABSOLWENCKĄ A 500+

Mimo tych różnic między poszczególnymi umowami jest też wiele podobieństw, które sprawiają, że w mojej ocenie organy powinny uznawać, że dochód z umowy o praktykę absolwencką powinien podlegać tzw. „utracie”, gdy nie jest już otrzymywany.

Dlaczego tak uważam? Ano dlatego, że mimo braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę w treści art. 2 ust. 19 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci dochodu z tytułu umowy o praktykę absolwencką, dochód ten stanowi bezsprzecznie dochód analogiczny do dochodu uzyskiwanego z tytułu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wskazanego w art. 2 ust. 19 pkt b.

Przyjęcie innej wykładni niż powyższa spowodowałoby niewątpliwie zaprzeczenie podstawowemu celowi przyświecającemu ustawodawcy sformułowanemu w art. 4 ust.1 ustawy o pomocy państwa w wychowywania dzieci w związku z art. 4 ust. 3, jakim jest „(…) częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.” – w przypadku rodzin, w których dochód nie przekracza kwoty 800 zł netto na osobę miesięcznie również na pierwsze dziecko.

A CO NA TO SKO?

W ostatnich miesiącach odnośnie dochodu z umowy o praktykę absolwencką wypowiedziało się w sprawie jednej z Was – moich Czytelników 🙂 – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu. Wypowiedziało się w podobnym tonie do mnie – cytuję fragment decyzji:

„(…) Strony ustaliły następujące warunki odbywania praktyki, m.in. takie, jak: rodzaj pracy – prace administracyjno – biurowe (…), tygodniowy wymiar czasu pracy – przeciętnie 25 godzin oraz wysokość świadczenia pieniężnego – 8,00 zł/ godzinę netto. Umowy o praktykach absolwenckich normuje ustawa z dnia 17 lipca 2009 roku o praktykach absolwenckich. Umowa o praktykę absolwencką nie ma charakteru umowy o pracę, ale jest umową cywilnoprawną o charakterze zarobkowym (…)”.

Co oznacza to dla innych osób będących w podobnej sytuacji? Czy teraz każdy organ powinien już podzielać stanowisko SKO w Kaliszu? Niestety nie. Interpretacja dokonana przez ten organ jest wiążąca jedynie w tej jednej konkretnej sprawie. Jednak zajęcie takiego stanowiska przez jedno SKO rodzi nadzieję na to, że i kolejne będą dokładnie w ten sam sposób interpretować przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci i uznawać za utratę dochodu w rodzinie także zakończenie umowy o praktykę absolwencką i zaprzestanie otrzymywania wynagrodzenia z tytułu jej wykonywania.

Pewne jest to, że zawsze warto próbować odwołać się od negatywnych decyzji organów administracji. Bez tego nigdy nie ma szansy na wygraną.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w napisaniu odwołania – napisz do mnie: kontakt@przepisowamama.pl

Prawa do zdjęcia należą do: Venita Oberholster