Jak ubrać dziecko na spacer zależnie od temperatury?

Jak ubrać dziecko na spacer zależnie od temperatury?

Ubieranie dziecka na spacer to jedno z najczęstszych wyzwań, przed którym stają rodzice, szczególnie ci świeżo upieczeni. Wiele osób zastanawia się, czy maluch nie zmarzł albo czy przypadkiem nie jest mu za gorąco. Warto poznać kilka prostych zasad, które pomogą dobrać odpowiedni strój dla pociechy w każdych warunkach pogodowych.

Podstawowe zasady ubierania dziecka na spacer

Zanim przejdziemy do konkretnych zestawów ubrań dla różnych temperatur, warto poznać kilka uniwersalnych zasad, które ułatwią codzienne przygotowania do wyjścia z domu. Te reguły sprawdzą się niezależnie od pory roku i warunków atmosferycznych.

Dlaczego lepiej za cienko niż za grubo?

Wiele osób uważa, że dziecko musi być ciepło opatulone, aby nie zmarzło. Tymczasem lekarze są zgodni – przegrzewanie malucha ma znacznie gorsze skutki niż lekkie wychłodzenie. Nadmiar ciepła obniża odporność organizmu i sprawia, że dziecko nie ma szansy na naturalne hartowanie. U niemowląt przegrzanie może nawet zwiększać ryzyko śmierci łóżeczkowej.

Dzieci znacznie szybciej sygnalizują, że jest im zimno, niż że odczuwają zbyt wysoką temperaturę. Płacz z powodu chłodu pojawia się dość szybko, natomiast maluch musi być naprawdę mocno przegrzany, żeby zacząć protestować. Poza tym młodsze niemowlęta mają ograniczoną zdolność do utraty ciepła poprzez pocenie, co dodatkowo zwiększa ryzyko przegrzania. Jeśli więc zastanawiasz się, czy dołożyć jeszcze jedną warstwę ubrania – lepiej tego nie rób.

Częste przegrzewanie dziecka nie tylko obniża jego odporność, ale także sprawia, że maluch odczuwa duży dyskomfort i nie może prawidłowo rozwijać mechanizmów termoregulacji.

Zasada „jednej warstwy więcej”

Większość rodziców słyszała o zasadzie, że dziecko powinno mieć na sobie jedną warstwę więcej niż dorosły. To dobra wskazówka, ale wymaga pewnych wyjaśnień. Po pierwsze, chodzi o ubiór rodzica, który odczuwa komfort cieplny – nie za ciepło i nie za zimno. Jeśli więc masz na sobie kurtkę, bo nie chce ci się jej trzymać, ale w środku jest ci gorąco, to tej kurtki nie liczysz do swoich warstw.

Ta zasada ma zastosowanie tylko do noworodków i małych niemowląt, które leżą w wózku i nie wykonują żadnego wysiłku fizycznego. Starsze niemowlęta, które już raczkują, oraz dzieci chodzące ubieramy dokładnie tak jak siebie. Poza tym reguła działa przede wszystkim w chłodniejsze dni – przy temperaturach powyżej 20 stopni traci sens.

Warto też wiedzieć, czym jest ta dodatkowa warstwa. Nie chodzi o puchową kurtkę, gdy rodzic ma na sobie tylko bluzkę. Jeśli ty nosisz koszulkę z krótkim rękawem, dziecku zakładasz taką z długim. Gdy masz długi rękaw, maluchowi możesz dołożyć podkoszulkę lub nieco grubszą bluzę. Dla najmniejszych niemowląt dodatkową warstwę może stanowić po prostu kocyk.

Jak sprawdzić temperaturę dziecka?

To bardzo istotna kwestia, którą wielu rodziców ignoruje lub po prostu nie zna. Temperatura ciała dziecka powinna być sprawdzana na karku, a nie na rączkach, stopach, nosie czy uszach. Te odsłonięte części ciała mogą być chłodne i to jest całkowicie normalne. Oczywiście nie mówimy o sinoniebieskich, lodowatych palcach w środku zimy – ale wiosną czy jesienią chłodne rączki nie oznaczają, że dziecko zaraz się przeziębi.

Kark pokazuje nam rzeczywistą, wewnętrzną temperaturę ciała. Jeśli jest gorący lub spocony, dziecko trzeba rozebrać z jednej warstwy. Zimny lub chłodny kark to sygnał, że warto coś dołożyć. Suchy i ciepły kark oznacza, że ubiór jest idealnie dobrany. Ta zasada sprawdza się zawsze – niezależnie od wieku dziecka i warunków pogodowych.

Jak ubrać dziecko zależnie od temperatury?

Teraz przejdźmy do konkretów. Poniżej znajdziesz wskazówki dotyczące ubierania dziecka przy różnych temperaturach. Pamiętaj jednak, że to tylko orientacyjne sugestie – zawsze sprawdzaj komfort malucha, dotykając jego karku.

Upały powyżej 25 stopni Celsjusza

W bardzo gorące dni niemowlęciu wystarczy sama pieluszka lub body z krótkim rękawem. Najważniejsze jest zapewnienie cieniu – pod parasolką, w cieniu drzew lub pod budką wózka. Jeśli temperatura zbliża się do 30 stopni, lepiej przełożyć spacer na wcześniejsze godziny poranne lub wieczorne, gdy robi się chłodniej.

Starsze dzieci mogą nosić strój kąpielowy na plaży lub basenie, najlepiej z filtrem UV. Jeśli nie masz takiego stroju, wybierz jak najcieńsze ubrania – sukienkę na ramiączkach dla dziewczynki, szorty i koszulkę dla chłopca. Koniecznie pamiętaj o kremie z filtrem UV, najlepiej mineralnym. Warto też zadbać o nakrycie głowy chroniące przed bezpośrednim działaniem słońca – kapelusz z daszkiem lub czapeczkę.

Nigdy nie przykrywaj wózka pieluszką, nawet jeśli producent zapewnia o jej przewiewności. Takie okrycie powoduje efekt szklarni i szybki wzrost temperatury wewnątrz gondoli. To działa podobnie jak zostawienie dziecka w samochodzie latem – jest po prostu niebezpieczne.

Ciepłe dni od 20 do 25 stopni

Przy takiej temperaturze niemowlę może nosić rampers z krótkim rękawem i nogawkami lub body z krótkim rękawem plus szorty. Ewentualnie sukienka sprawdzi się u dziewczynek. To dobra pogoda, aby ograniczyć liczbę warstw do minimum, zachowując jednak rozsądek.

Starsze dzieci ubieramy w krótkie spodenki, koszulkę z krótkim rękawem i sandałki. Sukienka to również świetny wybór dla dziewczynek w taką pogodę. Nie zapominaj o ochronie przed słońcem – krem z filtrem UV powinien być obowiązkowy, nawet jeśli niebo jest zachmurzone.

Umiarkowanie ciepło – temperatura 15-20 stopni

To jedna z najbardziej zdradliwych temperatur, szczególnie wczesną wiosną lub późnym latem. Słońce może mocno grzać, ale po jego zajściu robi się chłodno. Dlatego ubieranie na cebulkę jest tu szczególnie ważne.

Niemowlęciu zakładamy body z długim rękawem, długie spodnie i skarpetki. Na wierzch cienka kurteczka lub bluza, a na głowę cienka czapeczka lub opaska. Warto mieć przy sobie dodatkowy kocyk na wypadek, gdyby temperatura nagle spadła. Jeśli słońce mocno przygrzewa, można podwinąć rękawki lub zdjąć skarpetki – a kiedy się schowa, wrócić do pełnego stroju.

Starsze dzieci mogą nosić długie spodnie, bluzę i cienką kurtkę, którą łatwo można rozpiąć lub zdjąć. Czapka lub opaska mogą być potrzebne, szczególnie w wietrzne dni. Buty powinny być wygodne i oddychające.

Chłodne dni – od 10 do 15 stopni

Jesienią i wczesną wiosną często mamy do czynienia właśnie z takimi temperaturami. Niemowlę powinno mieć body z długim rękawem, bluzę z kapturem i kamizelkę puchową lub cieplejszą kurtkę. Długie spodnie, skarpetki i cienka czapka to podstawa. Warto zabrać ze sobą ciepłe rękawiczki i kocyk na nóżki.

W taką pogodę temperatura może być naprawdę zmienna. Raz wyłania się słońce, raz wieje wiatr. Dlatego obserwuj dziecko i sprawdzaj jego kark – może okazać się, że trzeba będzie kilka razy rozpinać i zapinać kurtkę albo zdejmować i zakładać czapkę. To normalne i lepiej być elastycznym niż upierać się przy jednym zestawie ubrań przez cały spacer.

Zimno – temperatura 5-10 stopni

Przy takiej temperaturze niemowlę potrzebuje już więcej warstw. Body z długim rękawem, sweterek lub ciepła bluza, grubsze spodnie lub rajstopki plus spodnie to podstawa. Na wierzch ciepła kurtka, czapka, szalik i rękawiczki. Kocyk na nóżki jest prawie obowiązkowy, chyba że korzystasz ze śpiworka do wózka.

Starsze dzieci ubieramy w długi rękaw, sweter, zimową kurtkę, szalik i czapkę. Spodnie powinny być cieplejsze lub możesz dołożyć rajstopki. Zimowe buty i rękawiczki uzupełnią strój. Warto zacząć stosować krem ochronny na buzię, szczególnie jeśli temperatura zbliża się do zera.

Gondola w wózku zapewnia dodatkową ochronę przed wiatrem i chłodem. Dlatego dziecko leżące w środku nie potrzebuje aż tak grubego ubioru, jak mogłoby się wydawać. W gondoli z podniesioną budką ograniczona jest cyrkulacja powietrza i gromadzi się ciepło wytwarzane przez dziecko.

Mróz – poniżej 5 stopni

Zimą, gdy temperatura spada poniżej zera, niemowlę wymaga naprawdę ciepłego ubioru. Body z długim rękawem, sweterek, spodnie, skarpetki to pierwsza warstwa. Na to zakładamy kombinezon, ciepłą czapkę (można dołożyć jeszcze kaptur od kombinezonu), ciepłe rękawiczki i kocyk. Alternatywnie można użyć śpiworka, wtedy rezygnujemy z części warstw.

W przypadku srogich mrozów, szczególnie poniżej minus 10 stopni, można dodać jeszcze jedną warstwę – rajstopki pod spodnie lub dodatkową podkoszulkę. Koniecznie stosuj krem ochronny na buzię, najlepiej bez wody w składzie. Dno wózka warto wyłożyć dodatkowym kocykiem, aby nie podwiewało od spodu.

Starsze dzieci ubieramy w podkoszulkę, długi rękaw i sweter. Na to kombinezon lub puchowa kurtka plus ocieplane spodnie. Ciepła czapka, szalik, buty zimowe i ciepłe rękawiczki są absolutnie niezbędne. Pamiętaj o krzemie ochronnym na twarz – mroźne powietrze potrafi wysuszać i podrażniać delikatną skórę dziecka.

Kiedy zakładać czapkę dziecku?

Temat czapki wzbudza wiele kontrowersji i naprawdę wiele emocji wśród rodziców. Ile razy słyszałeś komentarz „a gdzie czapeczka?”, gdy na dworze było 20 stopni? Prawda jest taka, że czapka ma zapobiegać utracie ciepła przez skórę głowy. Ale kiedy jest ciepło, to wręcz wskazane jest, żeby nadmiar ciepła miał drogę ujścia. Wtedy zakładanie czapki nie tylko jest niepotrzebne, ale może być szkodliwe.

Nie ma znaczenia, czy dziecko ma gęste włosy, czy jest łyse, czy ma jeszcze ciemiączko, czy już zarosło. Przy temperaturze powyżej 15-17 stopni czapka zazwyczaj nie jest potrzebna, szczególnie jeśli dziecko jedzie w gondoli osłoniętej budką. Wiatr, nawet ciepły, też nie jest wskazaniem do zakładania czapki – to mit, że powoduje zapalenie ucha. Zapalenie ucha środkowego wywołują wirusy lub bakterie, nie przewiew.

Warto zwrócić uwagę na komfort dziecka. Jeśli maluch poci się pod czapką, to znak, że warto z niej zrezygnować. Oczywiście jesienią i zimą, gdy temperatura spada poniżej 10 stopni, czapka staje się niezbędna. Przy temperaturach bliskich zera lub na minusie czapka powinna być ciepła, a w mroźne dni można dodatkowo założyć kaptur od kombinezonu.

Jak ubierać aktywne dziecko?

Sytuacja diametralnie się zmienia, gdy dziecko zaczyna się ruszać. Raczkujące niemowlę i chodzący maluch nie potrzebują już tej dodatkowej warstwy ubrania. Wręcz przeciwnie – w niektórych sytuacjach powinny być ubrane lżej niż dorośli.

Wyobraź sobie taką scenę: ty siedzisz na ławce w parku, a twoje dziecko szaleje na placu zabaw, biega, wspina się, zjeżdża ze zjeżdżalni. W takiej sytuacji maluch powinien być ubrany w jedną warstwę mniej niż ty. Intensywny wysiłek fizyczny powoduje szybkie przegrzanie, a zbyt grube ubranie tylko pogarsza sprawę. Po zabawie, gdy dziecko się uspokoi i zacznie iść do domu, możesz założyć mu dodatkową warstwę – bluzę lub kurtkę.

To samo dotyczy starszych dzieci bawiących się w piłkę, jeżdżących na rowerze lub hulajnodze. Ruch generuje ciepło i dziecko w grubej kurtce czy kombinezonie bardzo szybko sięспoci. Lepiej wybrać kilka cieńszych warstw, które można zdjąć, niż jedną bardzo grubą.

Warto też pamiętać, że dziecko leżące w gondoli wcale nie potrzebuje grubszego ubioru niż spacerujący rodzic. Gondola z podniesioną budką, nawet bez osłony, tworzy ograniczoną przestrzeń, w której gromadzi się ciepło. Nie hula tam wiatr i temperatura wewnątrz jest wyższa niż na zewnątrz. Niektórzy rodzice testowali to termometrami – przy 18-22 stopniach na dworze, w gondoli było zdecydowanie ponad 20 stopni.

Co zabrać ze sobą na spacer?

Przygotowanie się do spaceru to nie tylko ubranie dziecka, ale też spakowanie odpowiednich rzeczy. Pogoda bywa zmienna, szczególnie wiosną i jesienią, dlatego lepiej być przygotowanym na różne scenariusze.

Na spacer warto zabrać:

  • dodatkową warstwę ubrania (cienką bluzę lub sweterek),
  • kocyk z przepuszczającego powietrze materiału,
  • folię ochronną na wózek na wypadek deszczu,
  • parasolkę do wózka chroniącą przed słońcem,
  • krem z filtrem UV (zawsze w ciepłe dni),
  • krem ochronny na buzię (zimą i w mroźne dni).

Pamiętaj, że lepiej mieć zbyt dużo opcji niż za mało. Jeśli dziecku będzie za ciepło, zawsze możesz coś zdjąć. Jeśli za zimno – dołożyć przygotowaną wcześniej warstwę. Sprawdzanie temperatury na karku powinno stać się twoim nawykiem. Rób to regularnie w trakcie spaceru, szczególnie gdy warunki pogodowe się zmieniają.

Latem niezbędna jest parasolka, która osłoni dziecko przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. Zimą z kolei przydatny będzie ciepły śpiworek do wózka. Folię przeciwdeszczową warto mieć pod ręką przez cały rok – sprawdzi się też jako osłona przed śniegiem i wiatrem.

Najczęstsze błędy rodziców przy ubieraniu dzieci

Wiele osób, szczególnie świeżo upieczonych rodziców, popełnia typowe błędy przy ubieraniu dzieci na spacer. Wiedza o nich pomoże ich uniknąć.

Przegrzewanie dziecka

To zdecydowanie najczęstszy problem. Rodzice, dziadkowie i osoby postronne często uważają, że dziecko musi być bardzo ciepło opatulone. Tymczasem przegrzanie ma gorsze skutki niż lekkie wychłodzenie. Obniża odporność, powoduje dyskomfort i może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Jeśli kark dziecka jest gorący i spocony, to znak, że ma na sobie za dużo warstw. Nie sugeruj się komentarzami osób postronnych, że „dziecku będzie zimno” – sprawdź sam na karku i podejmij decyzję. Rodzice często zakładają czapkę przy 20 stopniach, bo ktoś im powiedział, że „dziecko musi mieć czapkę”. To nieprawda.

Sprawdzanie temperatury na rączkach

Chłodne rączki nie oznaczają, że dziecko zmarzło. To odsłonięta część ciała, która naturalnie ma prawo być chłodniejsza. U niemowląt układ krążenia nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i te części ciała mogą być słabiej ukrwione. Sprawdzaj zawsze na karku – to jedyne miejsce, które pokazuje rzeczywistą temperaturę ciała.

Przykrywanie wózka pieluszką

To bardzo niebezpieczna praktyka, która wciąż jest stosowana przez niektórych rodziców. Pielucha, nawet ta przewiewna, blokuje przepływ powietrza i powoduje efekt szklarni. Temperatura wewnątrz wózka bardzo szybko rośnie, co może prowadzić do udaru cieplnego. Jeśli chcesz osłonić dziecko przed słońcem, użyj parasolki przeznaczonej do wózka.

Wożenie dziecka w foteliku w kombinezonie

To błąd dotyczący bezpieczeństwa. Gruba warstwa między dzieckiem a pasami fotelika sprawia, że pasy nie przylegają prawidłowo do ciała. W razie wypadku dziecko może wyślizgnąć się z pasów. Zamiast kombinezonu użyj śpiworka przeznaczonego do fotelików lub po prostu okryj dziecko kocykiem.

Jak chronić dziecko przed słońcem i deszczem?

Oprócz odpowiedniego ubioru, ważna jest też ochrona przed czynnikami atmosferycznymi. Słońce i deszcz wymagają specjalnych zabezpieczeń.

Ochrona przed słońcem

Skóra niemowlęcia jest bardzo delikatna i wrażliwa na promieniowanie UV. Dlatego latem, nawet przy umiarkowanych temperaturach, stosuj krem z filtrem UV. Najlepszy będzie filtr mineralny przeznaczony dla niemowląt. U dzieci do drugiego roku życia szczególnie ważna jest ochrona przed słońcem, ponieważ ekspozycja w tym wieku znacznie zwiększa ryzyko nowotworów skóry w przyszłości.

Części ciała odsłonięte powinny być zawsze posmarowane kremem. Dziecko w wózku z podniesioną budką ma główkę częściowo osłoniętą, ale inne części mogą być narażone na bezpośrednie działanie słońca. Parasolka do wózka to świetne rozwiązanie – zapewnia cień i nie blokuje przepływu powietrza. U starszych dzieci warto stosować czapkę z daszkiem lub kapelusz oraz okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV.

Nigdy nie wychodź z niemowlęciem na spacer w godzinach 11-15, gdy słońce świeci najintensywniej. Wybieraj spacery we wcześniejszych godzinach porannych lub wieczornych.

Jak ubierać dziecko w deszczową pogodę

Deszcz nie jest powodem, aby rezygnować ze spaceru. Wystarczy odpowiednie przygotowanie. Dla dziecka w wózku niezbędna będzie folia ochronna dopasowana do modelu wózka. Warto też rozważyć wodoodporny śpiworek.

Starsze, chodzące dzieci mogą nosić wodoodporny kombinezon lub zestaw kurtka plus spodnie przeciwdeszczowe. Kalosze to oczywiście podstawa. Pamiętaj, że zabawa w kałużach to świetna rozrywka dla malucha, więc nie bój się deszczu – po prostu ubierz dziecko odpowiednio.

Ubieranie noworodka – pierwsze dni w domu

Noworodek wymaga szczególnej uwagi, szczególnie w pierwszych dniach życia. Zaraz po narodzinach potrzebuje wyższej temperatury otoczenia, dlatego na oddziałach położniczych jest tak ciepło. Jednak już po kilku dniach maluch adaptuje się do temperatury zewnętrznej i nie potrzebuje specjalnych warunków.

W domu temperatura powinna wynosić około 20-22 stopni w ciągu dnia i 18-20 stopni w nocy. Wilgotność powietrza powinna być utrzymywana na poziomie 40-60 procent. Noworodek w takich warunkach nie potrzebuje czapki – wystarczy mu body i pajacyk. Czapeczkę można założyć na krótko po kąpieli, ale nie jest to obowiązkowe.

Pierwszy spacer z noworodkiem można odbyć już po powrocie ze szpitala. Nie ma potrzeby tygodniami trzymać dziecka w domu. Warto jednak zacząć od krótkich, kilkunastominutowych spacerów i stopniowo wydłużać czas przebywania na świeżym powietrzu. Wcześniaki mogą wymagać trochę dłuższego czasu adaptacji – zwykle do terminu, w którym fizjologicznie powinny się urodzić.

Wyjście ze szpitala

Wiele osób zastanawia się, w co ubrać dziecko na wyjście ze szpitala. Odpowiedź brzmi – zależy od pory roku i sposobu transportu. Jeśli jest lato i na dworze powyżej 20 stopni, dziecko może zostać w tym, co miało na oddziale. Jeśli jest chłodniej, stosujemy zasadę plus jedna warstwa.

Gdy jedziesz samochodem i możesz podjechać niemalże pod same drzwi szpitala, nie ma sensu ubierać noworodka w kombinezon. Kilka sekund kontaktu z chłodem nie wymaga grubej odzieży. Wystarczy kocyk lub śpiworek przeznaczony do fotelików. Pamiętaj, że wożenie dzieci w fotelikach w kombinezonach lub puchowych kurtkach jest niebezpieczne – gruba warstwa między dzieckiem a pasami pogarsza bezpieczeństwo.

Jeśli musisz przejść większy dystans pieszo lub jechać komunikacją miejską, wtedy ubierz noworodka według zasady plus jedna warstwa i dodaj kocyk lub osłonę na gondolę. Zimą warto dokładać śpiworek i dodatkowe warstwy przy niskich temperaturach.

Czy chore dziecko może wyjść na spacer?

To pytanie pojawia się bardzo często. Rodzice boją się, że spacer pogorszy stan zdrowia dziecka z katarem lub kaszlem. Tymczasem świeże powietrze jest wskazane nawet podczas infekcji!

Przeciwwskazaniem do spaceru jest gorączka. Dziecko gorączkujące powinno odpoczywać w domu, być pod obserwacją i nie wychodzić na dwór. Latem, jeśli masz własny ogród, maluch może przebywać na świeżym powietrzu w cieniu, ale spacery i place zabaw odpuszczamy.

Natomiast jeśli dziecko nie gorączkuje, spacery są wręcz wskazane. Zimne powietrze działa kojąco, obkurcza błony śluzowe dróg oddechowych i ułatwia oddychanie. Pomaga też w udrażnianiu nosa. Podobnie jest z dziećmi w trakcie antybiotykoterapii – sam antybiotyk nie jest przeciwwskazaniem do wyjścia na dwór.

Po 2-3 dniach terapii, gdy gorączka mija i dziecko czuje się lepiej, można wyjść na spacer. Badania pokazały, że częstość infekcji wirusowych u dzieci w trakcie lub po antybiotykoterapii nie różni się od dzieci nieleczonych. Oczywiście chore dziecko ubieramy tak samo jak zdrowe – stosownie do pogody. Katar nie jest wskazaniem do zakładania czapki w ciepły dzień.

Jak ubierać dziecko do snu?

Zastanawiając się, jak ubierać dziecko na spacer, warto też poruszyć temat ubierania do snu. W nocy zasady są podobne – temperatura ciała sprawdzamy na karku, unikamy przegrzewania i dostosowujemy ubiór do temperatury w pomieszczeniu.

Zalecana temperatura w sypialni wynosi 18-22 stopnie Celsjusza. Do okrywania niemowląt najlepsze są śpiworki, które można kupić w różnych wariantach – zwróć uwagę na oznaczenie TOG. Im wyższy TOG, tym cieplejszy śpiworek. Przy 25 stopniach wystarczy cienki śpiworek lub półśpiochy plus body z krótkim rękawem. Przy 20 stopniach śpiworek średni plus pajacyk i body z krótkim rękawem.

Gdy temperatura spada do 16-17 stopni, używamy grubego śpiworka plus pajacyk, body z długim rękawem i skarpetki. Poniżej 16 stopni można dodać czapeczkę i rękawiczki niedrapki. Oczywiście to tylko orientacyjne wskazówki – każde dziecko jest inne i może mieć różne preferencje.


Ubieranie dziecka zależnie od temperatury nie musi być skomplikowane. Wystarczy pamiętać o kilku podstawowych zasadach, regularnie sprawdzać kark dziecka i być otwartym na modyfikacje. Każdy maluch jest inny i ma własne potrzeby – z czasem nauczysz się je rozpoznawać i będziesz instynktownie wiedzieć, co założyć swojej pociesze w daną pogodę. Nie bój się eksperymentować i poprawiać – nie ma w tym nic złego.