Kiedy dziecko przesypia całą noc?

Kiedy dziecko przesypia całą noc?

Nieprzespane noce to jeden z najtrudniejszych aspektów rodzicielstwa. Każdy rodzic marzy o chwili, gdy maluch w końcu zacznie spać przez całą noc bez przerw. Warto jednak wiedzieć, czego realistycznie można oczekiwać i kiedy ten upragniony moment może nadejść.

Czego mogą oczekiwać rodzice?

Pytanie o to, kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc, pojawia się w głowie niemal każdego wyczerpanego rodzica. Teoretycznie maluch może to osiągnąć już po 6 miesiącu życia. W tym wieku dziecko przestaje potrzebować pokarmu w nocy, ponieważ potrafi zjeść przed snem taką porcję mleka, która wystarcza mu do rana. Rzeczywistość bywa jednak znacznie bardziej skomplikowana.

Część dzieci rzeczywiście zaczyna przesypiać noce między 6. a 9. miesiącem życia, ale absolutnie nie oznacza to, że z tymi, które nadal budzą się w nocy, dzieje się coś złego. Każde dziecko rozwija się we własnym tempie i ma indywidualne potrzeby snu. Nie ma uniwersalnego przepisu, który zagwarantuje spokojne noce od określonego dnia.

Dlaczego definicje różnią się między rodzicami?

Warto uświadomić sobie, że rodzice bardzo różnie definiują pojęcie „przespanej nocy”. Dla jednych będzie to 8 godzin nieprzerywanego snu, dla innych wystarczy 10 lub nawet 12 godzin. Co ciekawe, naukowcy uznają, że niemowlę przesypia noc, jeśli śpi bez budzenia rodziców przez zaledwie 5 godzin z rzędu, niekiedy o ściśle określonych porach, na przykład między północą a piątą rano.

Dodatkowo pobudka na karmienie i ponowne zaśnięcie dla wielu osób nie liczy się jako przerwanie snu. Jeśli dziecko nie płacze, wystarczy je nakarmić na półśpiocha, to niektórzy rodzice uznają, że maluch właściwie prześpi całą noc. Punkt widzenia zależy więc od punktu leżenia, a raczej od tego, kto nocą wstaje do dziecka i jakie ma z tym doświadczenia.

Co mówią badania naukowe?

Badania przeprowadzone na prawie 400 niemowlętach przyniosły zaskakujące wyniki. Okazało się, że w wieku 6 miesięcy aż 38% dzieci nadal nie spało w nocy 6 godzin ciągiem, a 57% nie spało przez 8 godzin. To oznacza, że większość półrocznych maluchów dalej budzi się w nocy, wbrew powszechnym przekonaniom.

W wieku 12 miesięcy sytuacja niewiele się poprawia. 28% normalnie rozwijających się rocznych dzieci nadal nie przesypia 6 kolejnych godzin pod rząd. Natomiast 43% roczniaków dalej nie śpi przez 8 godzin bez przerwy. Te statystyki pokazują, że nieprzespane noce to całkowicie normalny element rodzicielstwa, który może trwać znacznie dłużej niż sugerują popularne poradniki.

Tylko 6% 2-miesięcznych i 16% 9-miesięcznych dzieci przesypia średnio 11-godzinną noc bez sygnalizowania pobudki we własnym łóżeczku.

Warto też wiedzieć, że jedna trzecia rodziców przyznaje się do okłamywania znajomych w kwestii nocnych zwyczajów swoich niemowląt. Nie chcą być oceniani ani wysłuchiwać kolejnych porad, więc tworzą bardziej optymistyczny obraz sytuacji niż ten, który naprawdę przeżywają każdej nocy.

Od czego zależy sen niemowlaka?

Czynników wpływających na długość snu dziecka jest bardzo wiele. Nie ma jednej przyczyny, która decyduje o tym, czy maluch będzie spać spokojnie przez całą noc. To złożona kombinacja wielu elementów, na część z których mamy wpływ, a na część niestety nie.

Sposób karmienia

Rodzice maluchów karmionych mlekiem modyfikowanym zazwyczaj wcześniej zaczynają cieszyć się przespanymi nocami. Choć pokarm naturalny jest dla dziecka najlepszy, maluch trawi go szybciej niż sztuczny i szybciej zaczyna być głodny. To oznacza nocną pobudkę na karmienie. Dodatkowo przy karmieniu z butelki dokładnie wiemy, czy dziecko zjadło swoją standardową porcję pokarmu i jest najedzony.

Niemowlaki karmione piersią około roku życia zaczynają jeść coraz więcej, aż w końcu są w stanie zjeść tyle mleka, żeby wystarczyło im do rannej pobudki. Badania pokazują, że wśród dzieci nieprzesypiających nocy jest znacznie więcej karmionych piersią. W grupie półrocznych dzieci, które nie przesypiały 6 godzin ciągiem, aż 80,8% było karmionych naturalnie, podczas gdy wśród przesypiających było to tylko 55%.

Nie oznacza to jednak, że należy rezygnować z karmienia piersią tylko po to, by dziecko spało dłużej. Po pierwsze, nie ma gwarancji, że mleko modyfikowane rzeczywiście rozwiąże problem. Po drugie, korzyści płynące z karmienia naturalnego przewyższają niedogodność krótszych okresów snu.

Temperament i wrażliwość dziecka

Około 10% noworodków rodzi się z podwyższoną wrażliwością na bodźce. Takie dzieci mają często duże problemy ze snem i później w porównaniu z rówieśnikami nadchodzi u nich moment, kiedy zaczynają przesypiać noce. Niektóre niemowlaki owszem szybko zasypiają, ale budzi je byle hałas. Inne mają problemy z wyciszeniem się przed snem, bo rozpraszają je najmniejsze bodźce.

Badania nad bliźniętami udowodniły, że na długość snu nocnego oraz jego konsolidację mają wpływ przede wszystkim czynniki genetyczne. Można wspomóc dziecko w zasypianiu, można przestać mu przeszkadzać, ale na niektóre rzeczy po prostu nie mamy wpływu. To wyjaśnia, dlaczego drugie lub trzecie dziecko w rodzinie może spać zupełnie inaczej niż pierwsze, mimo stosowania tych samych metod.

Interesujące jest również to, że dziewczynki częściej niż chłopcy śpią dłużej ciągiem. Wcześniejsze badania również sugerowały, że chłopcy w niemowlęctwie budzą się częściej niż dziewczynki, choć przyczyny tego zjawiska nie są do końca poznane.

Wiek i rozwój

Noworodki przesypiają większość doby, budząc się na przewijanie, kąpiel, karmienie i krótkie okresy aktywności. Śpią w sumie nawet 17-20 godzin na dobę. W kolejnych miesiącach okresy snu i aktywności dziecka stają się coraz wyraźniejsze. Półroczne niemowlę powinno już funkcjonować według cyklu dnia i nocy.

W 2-3 miesiącu życia niemowlakom wystarczy już 16 godzin snu. W 4-6 miesiącu między 14 a 16 godzin, z 2-3 drzemkami w ciągu dnia. W kolejnych miesiącach maluszkom wystarcza już około 13 godzin snu i dzienne drzemki. Większość dzieci zaczyna być fizjologicznie gotowa na przesypianie nocy bez karmienia pomiędzy 6 a 9 miesiącem życia. Wówczas dziecko jest w stanie zjeść spore porcje mleka w ciągu dnia, a dodatkowo ma wprowadzone do diety pierwsze pokarmy stałe.

Jak wspierać zdrowy sen dziecka?

Choć dzieci mają różne potrzeby snu i u różnych dzieci w różnym czasie nadchodzi ten moment, kiedy zaczynają przesypiać noce, możemy im w tym pomóc. Warto zadbać o odpowiednie warunki i nawyki, które ułatwią dziecku regularne zasypianie i dłuższe okresy snu. Nie gwarantuje to oczywiście cudów, ale może znacząco poprawić sytuację.

Najważniejsze jest wypracowanie stałych rytuałów wieczornych. Pokoik maluszka powinien być wywietrzony, a miejsce nocnego zasypiania codziennie to samo. Postarajmy się, aby dziecko jak najszybciej rozróżniało dzień od nocy. Wieczorne rytuały – kąpanie, karmienie i spanie – powinny zawsze kojarzyć się dziecku z nocnym odpoczynkiem, niezależnie od warunków.

Warto zadbać o następujące elementy wieczornej rutyny:

  • spokojną kąpiel w ciepłej wodzie,
  • przewinięcie i założenie piżamki,
  • ostatnie karmienie w wyciszonych warunkach,
  • przygaszenie świateł i wyciszenie otoczenia,
  • śpiewanie kołysanek lub czytanie krótkich bajeczek.

Regularne karmienie w ciągu dnia ma ogromne znaczenie. Musimy zadbać o to, aby maluch odpowiednio często i dużo jadł w dzień. Regularność posiłków jest tutaj bardzo ważna. Nie zapominajmy, że mimo wprowadzenia pokarmów stałych po 6 miesiącu życia, dzieci niezmiennie potrzebują mleka w ciągu dnia i nie należy karmień dziennych eliminować.

Jeśli widzimy, że maluch potrzebuje więcej mleka w butelce lub chciałby jeść z dwóch piersi przy jednym karmieniu – nie zabraniajmy mu tego. Jeśli zjada więcej niż inne dzieci w otoczeniu, to nie jest powód do zmartwienia, bo przecież każdy maluch ma inne potrzeby. Dziecko, które jest dobrze najedzone w dzień, ma większe szanse na dłuższy sen w nocy.

Najczęstsze przyczyny nocnych pobudek

Często zdarza się, że maluszek ma wielką ochotę spać, ale niestety ciągle budzi się, pojękuje i płacze. Powodów nocnych przebudzeń może być bardzo wiele, a ich rozpoznanie to pierwszy krok do poprawy jakości snu całej rodziny.

Głód i potrzeby fizjologiczne

Malutkie dzieci budzi przede wszystkim głód. Nie najadają się do syta przed snem i za 2-3 godziny znów są głodne. Musimy uzbroić się w cierpliwość, bo na głód nic nie poradzimy, a z czasem niemowlak będzie jadł coraz więcej i spał coraz dłużej. Głodnego malca nie da się nauczyć spania w nocy bez jedzenia, nawet jeśli dołożymy wszelkich starań.

Czasami bywa tak, że dziecko nie może spać, bo jest za bardzo zmęczone. Odwiedziny u rodziny, wycieczka, zakupy – nowe bodźce są dla noworodka dużym przeżyciem. Często zmieniają też jego codzienny rytm dnia i kończą się ogromnym zmęczeniem. Przebodźcowany maluszek nie tylko nie zaśnie szybciej, ale najczęściej dzieje się zupełnie odwrotnie. Nie może zasnąć, kręci się i płacze ze zmęczenia.

Nie dziwmy się też, kiedy problemy ze snem ma niemowlak, który w ciągu dnia spał dużo dłużej niż zazwyczaj. Długa podróż samochodem czy wielogodzinny spacer po świeżym powietrzu często wydłużają zwyczajne drzemki dziecka. Kiedy przychodzi wieczór, maluszek wcale nie ma ochoty na sen.

Ząbkowanie i skoki rozwojowe

Ząbkowanie to jeden z najczęstszych powodów zaburzeń snu u niemowląt. Ból i dyskomfort związany z przebijającymi się ząbkami sprawia, że dziecko budzi się częściej i ma trudności z ponownym zaśnięciem. Nie mamy na to wpływu, możemy jedynie łagodzić objawy i okazywać dziecku dodatkowe wsparcie.

Skoki rozwojowe to kolejny czynnik zakłócający sen. W pewnych okresach życia dziecko rozwija się szczególnie intensywnie, co może objawiać się niepokojem, częstszym płaczem i gorszym snem. To naturalna część rozwoju i zazwyczaj mija po kilku dniach lub tygodniach.

Aż 93,2% karmionych piersią dzieci między 13 a 24 miesiącem życia nie przesypia jeszcze całej nocy, co jest całkowicie normalnym zjawiskiem.

Czasami powodem nocnej pobudki nie jest głód, a zupełnie inna przyczyna. Może to być sposób zasypiania malucha – czy zasypia na butelce lub piersi. Jego rytm dnia – czy jest regularny i dopasowany do potrzeb dziecka według wieku. W takich sytuacjach warto się zastanowić, czy w jakiś inny sposób możemy malucha uspokoić i dać mu poczucie bezpieczeństwa w nocy.

Co robić gdy dziecko nie przesypia nocy?

Przede wszystkim nie panikujmy i nie porównujmy swojego dziecka z innymi. Jak pokazują badania, większość niemowląt nie przesypia całych nocy przez długi czas, a opowieści o idealnie śpiących dzieciach często są przesadzone lub po prostu nieprawdziwe. Warto znaleźć wsparcie wśród innych rodziców, którzy mają podobne doświadczenia.

Jeśli karmienia nocne nam nie przeszkadzają, a karmimy naturalnie, nie musimy ich eliminować. Możemy spokojnie poczekać, aż maluch sam odstawi się od nocnych karmień, choć należy mieć świadomość, że może to potrwać nawet 2-3 lata. Nie zaobserwowano żadnych różnic w rozwoju umysłowym ani psychomotorycznym pomiędzy dziećmi przesypiającymi noce a tymi nieprzesypiającym.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku karmienia mlekiem modyfikowanym. Należy wtedy zmniejszyć liczbę nocnych karmień w momencie, w którym pojawiają się u malucha pierwsze ząbki. Związane jest to z higieną jamy ustnej dziecka – niemycie zębów po nocnych karmieniach znacząco przyczynia się do powstawania próchnicy u dzieci.

W spokojnym zaśnięciu maluszka mogą pomóc szumiące maskotki. Emitują różne rodzaje szumów, które przypominają noworodkowi dźwięki słyszane w brzuszku mamy. Maluch czuje się bezpiecznie, wycisza się i szybciej zasypia. Takie urządzenia z czujnikiem snu same włączają się w nocy, kiedy maluszek zacznie pojękiwać albo w jego otoczeniu pojawi się hałas.

Warto pamiętać o aktywności fizycznej w ciągu dnia. Im dziecko jest starsze, tym ważniejsze staje się, aby czas czuwania był spędzony możliwie najbardziej aktywnie. Odpowiedni ruch i zagwarantowanie różnorodnych zabaw ma późniejszy wpływ na jakość snu. Wieczorem każde dziecko będzie zmęczone zarówno psychicznie, jak i fizycznie, co ułatwi zaśnięcie.

Nie rezygnujmy z łóżeczka na rzecz wózka czy samochodu jako miejsca snu. Większość maluszków uwielbia spać na spacerach w wózku czy podczas podróży samochodem – błyskawicznie wtedy usypiają. Wielu rodziców korzysta z tych metod podczas wieczornych rytuałów zasypiania. Niemowlak płacze, nie może wyciszyć się i zasnąć, więc zabierają go na spacer albo krótką przejażdżkę. Dziecko niestety szybko się do tego przyzwyczaja i po kilku nocach nie chce słyszeć o zasypianiu w łóżeczku.

Jeśli robimy wszystko, co w naszej mocy, ale maluch za nic w świecie nie chce przesypiać całych nocy, warto skonsultować sytuację z pediatrą. To pierwszy krok, aby upewnić się i wyeliminować pewne niepokojące objawy zaburzeń snu. Gdy lekarz stwierdzi, że z dzieckiem pod względem rozwojowym i zdrowotnym jest wszystko w porządku, możemy spokojnie czekać, aż maluch dorośnie do dłuższych okresów snu.

Ostatecznie musimy zaakceptować, że niektóre dzieci po prostu potrzebują więcej czasu. Czasami nauka dobrych rytuałów przy zasypianiu wymaga od rodzica dużo cierpliwości i wytrwałości, ale naprawdę warto. Zapewni to zarówno maluchowi, jak i rodzicom dużo więcej spokoju, przewidywalności i w końcu przybliży moment, kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc.