Kiedy dziecko zaczyna mówić mama?

Kiedy dziecko zaczyna mówić mama?

Moment, gdy z ust dziecka pada pierwsze świadome „mama”, należy do najbardziej wzruszających chwil w życiu rodzica. Nie każde niemowlę jednak wypowiada to słowo w tym samym wieku, a proces rozwoju mowy przebiega bardzo indywidualnie. Warto poznać naturalne etapy nabywania umiejętności komunikacyjnych, aby móc odpowiednio wspierać malucha w tej fascynującej podróży.

Kiedy dziecko wypowiada słowo „mama”?

Pierwsze świadome słowo „mama” pada zazwyczaj około 12. miesiąca życia dziecka, choć u niektórych maluchów może to nastąpić kilka miesięcy wcześniej lub później. Nie ma powodu do niepokoju, jeśli roczne dziecko jeszcze nie mówi „mama” – każde niemowlę ma własne tempo rozwoju. Niektóre dzieci w tym wieku potrafią już używać około 50 słów, podczas gdy inne dopiero zaczynają eksperymentować z pierwszymi sylabami.

Rodzice często różnie interpretują pierwsze słowa swojej pociechy. Dla jednych połączenie dwóch sylab „ma-ma” wypowiadane podczas gaworzenia już jest słowem, podczas gdy inni czekają na moment, gdy dziecko świadomie użyje tego słowa w odpowiednim kontekście. Ta druga sytuacja najczęściej ma miejsce między 10. a 14. miesiącem życia, choć nie jest to sztywna reguła.

Interesujące jest to, że dzieci spędzające bardzo dużo czasu z mamą mogą nie odczuwać potrzeby wypowiadania tego słowa – mama jest przecież zawsze w pobliżu. W takich przypadkach maluch może wcześniej nauczyć się innych określeń, takich jak „baba”, „tata” czy imiona innych członków rodziny.

Etapy rozwoju mowy u niemowląt

Droga do pierwszego słowa „mama” zaczyna się już w łonie matki, gdzie niemowlę przysłuchuje się głosom z otoczenia. Po narodzinach rozwój mowy przebiega stopniowo, przechodząc przez kilka charakterystycznych etapów.

Komunikacja przez płacz

Noworodek porozumiewa się ze światem wyłącznie za pomocą krzyku i płaczu. Pierwszą samogłoską, którą używa kilkutygodniowe dziecko, jest „a”. Do innych dźwięków należą mlaskanie i cmokanie, którymi maluch sygnalizuje przede wszystkim głód. Dla rodziców nauka interpretacji różnych rodzajów płaczu stanowi nie lada wyzwanie, ale dzięki temu możliwe jest zaspokojenie podstawowych potrzeb dziecka.

Głużenie

Około 2.-3. miesiąca życia niemowlę wydaje pierwsze niezdefiniowane, ale melodyjne dźwięki zwane głużeniem. Są to krótkie, gardłowe odgłosy typu „he”, „agu”, „gi” czy „ki”. Dziecko w tym okresie zaczyna również reagować na różne dźwięki i potrafi się głośno zaśmiać. Ten etap trwa zazwyczaj do około 4. miesiąca życia i stanowi podstawę do dalszego rozwoju aparatu mowy.

Gaworzenie

W wieku 4.-5. miesięcy następuje przełomowy moment w komunikacji werbalnej między dorosłym a dzieckiem. Maluch próbuje naśladować proste odgłosy („brr”, „prr”, „mmm”) oraz wypowiadać pierwsze sylaby. Wydawane dźwięki stają się coraz bardziej świadome, przybierają różne brzmienie i natężenie.

Około 6.-8. miesiąca niemowlę intensywnie gaworzy, powtarzając zasłyszane zbitki sylab w formie ciągów: „da-da”, „ba-ba-ba”, „ma-ma-ma”. Zachęca przy tym wszystkich do „rozmowy” i zaczyna rozumieć znaczenie pojedynczych słów. To właśnie w tym okresie rodzice po raz pierwszy mogą usłyszeć ciąg sylabowy przypominający słowo „mama”, choć dziecko nie wypowiada go jeszcze świadomie.

Pierwsze świadome słowa

Około 9.-10. miesiąca dziecko potrafi już powiązać dany dźwięk z osobą lub czynnością. Świadomie używa sylab i częściej mówi do siebie niż do innych. W paplaninie można wyróżnić już pytania i okrzyki mające sens, choć dla postronnych osób mogą one pozostawać niezrozumiałe.

Dopiero między 10. a 12. miesiącem pada poprawnie użyte pełne słowo – najczęściej „mama”, „tata”, „papa” lub „nie”. Dziecko używa tych słów świadomie, rozumiejąc ich znaczenie i kontekst.

Dlaczego niektóre dzieci nie mówią „mama”?

Zdarza się, że dziecko mimo osiągnięcia odpowiedniego wieku nie wypowiada słowa „mama”, co może niepokoić rodziców. Przyczyn takiej sytuacji może być kilka i większość z nich jest zupełnie naturalna.

Maluchy spędzające z mamą niemalże cały czas często nie odczuwają potrzeby wołania jej. Mama jest przecież zawsze w zasięgu wzroku i nie trzeba jej przywoływać słowem. Takie dzieci mogą opracować inne sposoby przyciągnięcia uwagi – gesty, dźwięki przypominające „yyy”, pukanie czy pokazywanie palcem. To zupełnie normalne i nie świadczy o opóźnieniu w rozwoju mowy.

Dziecko może nie wypowiadać słowa „mama”, ponieważ jest ono już oczywiste – maluch wie, że to mama, mama wie, że jest mamą, więc po co o tym mówić?

Inne dzieci koncentrują się na opanowaniu innych umiejętności, takich jak chodzenie czy raczkowanie. Rozwój może przebiegać skokowo – gdy maluch maksymalnie skupia się na nauce jednej czynności, postępy w innych obszarach mogą być wolniejsze. Po opanowaniu danej umiejętności dziecko często szybko nadrabia zaległości w innych sferach rozwoju.

Jeśli jednak dziecko nie przejawia intencji komunikacyjnych, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, nie reaguje na głos rodzica ani nie próbuje się komunikować gestami, warto skonsultować się ze specjalistą. Logopeda, neurologopeda lub pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznej pomogą ocenić, czy rozwój przebiega prawidłowo.

Jak nauczyć dziecko mówić „mama”?

Rodzice mogą aktywnie wspierać rozwój mowy dziecka, stosując sprawdzone metody i zabawy. Poniższe ćwiczenia można rozpocząć już od 9. miesiąca życia malucha.

Pokaż ruchu ust

Stań przed lustrem razem z dzieckiem i wypowiadaj słowo „mama” w sposób teatralny, aby ruch żuchwy był wyraźnie widoczny. Możesz również bezgłośnie wypowiadać to słowo, skupiając uwagę malucha tylko na ruchu ust. Gdy dziecko zacznie naśladować ten ruch, nawet bezgłośnie, oznacza to duży postęp w nauce.

Dodatkowo możesz wziąć rączkę dziecka i przyłożyć do swojego policzka podczas wypowiadania słowa „mama”. To stworzy maluchowi okazję do poczucia ruchu mięśni twarzy. Następnie przyłóż rękę dziecka do jego własnego policzka i spróbuj wymawiać słowo razem z nim.

Ciągi sylabowe

Wróć do etapu gaworzenia i wypowiadaj długie ciągi: „mamamamamama”. Po każdym ciągu zostaw chwilę ciszy, aby dziecko miało szansę powtórzyć. Gdy maluch podchwyci ten rytm, potwierdź mówiąc: „Tak, mama!”. Nie martw się, jeśli przez pewien czas dziecko będzie cię wołało takim długim ciągiem sylabowym – z czasem nauczy się, gdzie wyhamować.

Szept

Często element zaskoczenia pomaga w nauce nowego słowa. Usiądź naprzeciwko dziecka, upewnij się, że patrzy na twoją twarz, i wyszeptaj dzieląc na sylaby: „ma-ma”. Następnie zostaw długą pauzę. Nie dopytuj, nie odwracaj uwagi dziecka – po prostu cierpliwie czekaj na reakcję.

Zabawa w wołanie

Zaangażuj drugą osobę dorosłą i pobawcie się w chowanego. Mama chowa się za zasłoną lub drzwiami, a drugi dorosły razem z dzieckiem ją wołają: „MAAAAMAAAA!”. W tym momencie mama jeszcze się nie pokazuje. Dorosły robi pauzę i czeka, czy dziecko też spróbuje zawołać. Jeśli nie, można dodać: „O rety, chyba mama nas nie słyszy. Spróbuj ty zawołać: MAMA!”.

Wykorzystaj sylaby z głoską „m”

Choć głoska „m” jest jedną z najłatwiejszych do wymówienia, niektóre dzieci potrzebują dodatkowej stymulacji. Dopasuj wyrażenia dźwiękonaśladowcze z głoską „m” do zainteresowań dziecka:

  • podczas zabawy motorem wydawaj dźwięki „memememe”,
  • cofając śmieciarką mów „mi-mi-mi”,
  • traktor może wydawać dźwięk „mymymy”,
  • krowa mówi „mu”, koza „me”.

Wybór z dwóch opcji

Gdy wykonujesz czynność, którą dziecko mogłoby zrobić samodzielnie – wrzucanie klocków do pudełka, otwieranie drzwi, obieranie banana – zapytaj: „Chcesz to zrobić SAM(A), czy lepiej, żeby to zrobiła MAMA?”. Obydwa słowa wypowiedz bardzo wyraźnie i teatralnie. Gdy maluch spróbuje wykonać czynność samodzielnie, ale mu się nie uda, zapytaj ponownie: „Próbujesz nadal SAM(A), czy teraz MAMA?”.

Zaangażowanie innych osób

Kiedy mamy nie ma w zasięgu, motywacja do wypowiedzenia „mama” jest zdecydowanie większa. Gdy wychodzisz z domu, poproś opiekuna, aby po usłyszeniu dzwonka do drzwi zapytał dziecko: „Kto przyszedł?”. Ze starszym maluchem można zażartować: „Czy to ciocia? Nieeeee, to…”. Daj dziecku czas na odpowiedź.

Zdjęcie z podpisem

Zróbcie razem ładną ramkę – dziecko może ją ozdobić naklejkami, pieczątkami czy farbami. Wklejcie zdjęcie mamy i podpiszcie je dużymi literami: MAMA. Podczas oglądania nie pytaj „kto to jest?”, tylko wskaż na napis i poproś malucha: „Przeczytaj mi”. To sprawi, że dziecko skoncentruje się na samym słowie.

Co wspiera rozwój mowy dziecka?

Poza konkretnymi ćwiczeniami na naukę słowa „mama”, istnieje wiele codziennych praktyk wspierających ogólny rozwój mowy niemowlęcia.

Rozmawiaj z dzieckiem od pierwszych dni

Mów do dziecka często, powoli i wyraźnie – niezbyt cicho, ale też nie za głośno. Komentuj wszystkie czynności, które wykonujesz: „Teraz zakładamy buciki”, „Idziemy na spacer”, „Myjemy rączki”. Dziecko chłonie słowa z otoczenia jak gąbka i uczy się ich znaczenia poprzez ciągłe powtórzenia. Dbaj o poprawność językową i unikaj zbędnych zdrobnień, które mogą utrudnić naukę prawidłowych form wyrazów.

Czytaj bajki i recytuj wierszyki

Czytaj dziecku dużo bajek i rymowanych wierszyków. Rytm i rym nie tylko stymulują słuch, ale również ćwiczą pamięć. Krótkie, powtarzające się frazy są łatwiejsze do zapamiętania i chętniej powtarzane przez maluchy. Wieczorne czytanie może stać się przyjemnym rytuałem sprzyjającym rozwojowi mowy.

Ćwicz zabawy paluszkowe i dźwiękonaśladowcze

Popularne zabawy typu „Sroczka”, „Idzie rak” czy „Kosi, kosi, łapci” to doskonały sposób na naukę przez zabawę. Powtarzaj razem z dzieckiem wyrazy dźwiękonaśladowcze – zachęcaj do naśladowania odgłosów zwierząt („miau-miau”, „hau-hau”, „ko-ko”), pojazdów („brum-brum”) czy codziennych przedmiotów (tykanie zegara).

Ćwicz aparat mowy

Wspomagaj rozwój mięśni jamy ustnej poprzez zachęcanie dziecka do dmuchania piórka, baniek mydlanych czy oblizywania ust. Te proste ćwiczenia wzmacniają mięśnie potrzebne do prawidłowej artykulacji. Prawidłowy rozwój aparatu mowy wspiera także odpowiednie rozszerzanie diety – stopniowa zmiana konsystencji podawanych posiłków od papek przez kaszki po drobne kawałki sprzyja nauce gryzienia i wzmacnia mięśnie twarzy.

Pamiętaj, że ssanie smoczka oraz picie z butelki ze smoczkiem po ukończeniu pierwszego roku życia mogą opóźnić naukę mówienia.

Zadawanie pytań

U około rocznego dziecka możesz stopniowo zacząć zadawać proste pytania: „Gdzie jest miś?”, „Pokaż nos”, „Co to jest?”. Nawet jeśli maluch nie odpowie słowami, może wskazać paluszkiem odpowiedni przedmiot lub część ciała. To świadczy o tym, że rozumie coraz więcej, a umiejętność rozumienia zawsze wyprzedza umiejętność mówienia.

Rozwój aparatu mowy niemowlęcia

Na samym początku życia największą przeszkodą w tworzeniu dźwięków jest fizjologia dziecka. Aparat mowy noworodka zbudowany jest zupełnie inaczej niż u dorosłego – krtań znajduje się wyżej, język jest proporcjonalnie większy, a podniebienie miękkie. Dlatego niemowlę nie jest w stanie wyprodukować dźwięków odpowiadających naszej mowie.

Stopniowo jednak aparat mowy ulega przekształceniom. Krtań opuszcza się, język nabiera właściwych proporcji, wzmacniają się mięśnie twarzy i jamy ustnej. Dzięki tym zmianom dziecko zaczyna wydawać pierwsze dźwięki, potem sylaby, słowa, aż do pełnych zdań. Cały proces trwa kilka lat – pełne opanowanie umiejętności posługiwania się językiem ma miejsce dopiero w wieku około 5-6 lat.

Do tego czasu normalne są trudności z odmianą słów, mylenie końcówek, zmiękczone wymowy czy problemy z niektórymi głoskami. Trzeba dać dziecku czas na dojrzewanie aparatu mowy i cierpliwie wspierać je w tym procesie.

Kiedy skonsultować się ze specjalistą?

Choć każde dziecko rozwija się w swoim tempie, istnieją sygnały, które powinny skłonić rodziców do konsultacji z logopedą lub neurologopedą. Warto zwrócić uwagę, czy dziecko przejawia intencję komunikacyjną – czy stara się nawiązać kontakt, przyciągnąć uwagę, pokazać coś rodzicowi. Czy komunikuje się gestami, nawet jeśli nie używa jeszcze słów?

Niepokojące mogą być sytuacje, gdy maluch nie reaguje na głos, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, nie odpowiada na własne imię czy nie próbuje się komunikować w żaden sposób. W takich przypadkach warto udać się na diagnozę do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Wczesna interwencja może znacząco pomóc w przypadku rzeczywistych trudności.

Pamiętaj jednak, że różnice indywidualne są ogromne. Jedno dziecko może mówić pierwsze słowa w 10. miesiącu, podczas gdy inne dopiero w 16. miesiącu – i obydwa mogą rozwijać się zupełnie prawidłowo. Nie porównuj swojego dziecka z innymi maluchami i nie wywieraj presji. Nauka mówienia powinna być naturalnym, radosnym procesem, a nie źródłem stresu dla rodzica i dziecka.